Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Kupony rabatowe do eBookpoint z Facebooka

Kupon ebookpoint - zniżka 20%

Dzisiejsza premiera księgarni eBookpoint.pl była jednym z głównych tematów w blogosferze. Chwalono koncepcję, cieszono się z wywalenia DRM, krytykowano jednak ofertę i ceny.

Zastanawiałem się jak na to zareaguje Helion. I oto na oficjalnym profilu fejsbukowym pojawiła się dziś informacja:

Dziękujemy wszystkim, którzy odwiedzili ebookpoint.pl. Serwery były bardzo obciążone ale wytrzymały. Teraz już jest nieco spokojniej więc przygotowaliśmy dla naszych fanów 1000 kuponów rabatowych (zniżka 20%) ważnych do północy 6 listopada. Kod: 8FC888-DEAE05-E. Zapraszamy!

A co z tymi, którzy kupili wcześniej?

Wszystkim osobom, które dokonały zakupu w dniu dzisiejszym do godziny 15 dziękujemy za zaufanie. Ponieważ nie mogliście skorzystać z powyższego kuponu rabatowego, otrzymacie indywidualne kupony rabatowe na taką wartość, na jaką dokonaliście dzisiaj zakupów.

Myślę, że to jest bardzo elegancka i szybka reakcja na krytykę dotyczącą cen. Książki w eBookpoint są średnio o 20% tańsze niż papier. Jeśli do tego dołożymy kolejne 20% rabatu, to ceny robią się już nieco bardziej atrakcyjne. :-)

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Książki na czytniki i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

18 odpowiedzi na „Kupony rabatowe do eBookpoint z Facebooka

  1. Pan Zupa pisze:

    Hej,

    Zachęcony rabatem postanowiłem przetestować jak działa Kindle Delivery w Helionie a raczej eBookpoint.pl. Najpierw jednak sie poskarżę: po jaką cholere wymagaja podania numeru telefonu przecież żadnej paczki kurier mi nie bedzie przywozil…

    Generalnie dodałem w amazonie maila kindle@helion.pl. W profilu na ebookpoint dodalem miala do swojego kindla. Posłużyłem się infrmacją ze swiatczynikow.pl jak to zrobic ;-) Zakupiłem ksiązkę, zaplaciłem (mTransferem) i…

    1. generalnie szkoda ze system sam nie kuma ze skoro mam kindle i kupilem mobi to powinien mi je wysłać z automatu.
    2. Klikam pobierz a tam do wyboru formaty, klikam mobi i strona pisze: ‚generowanie… (.mobi)’ i tak juz pare minut.
    3. generalnie kicha
    4. Na stronie pisze ze moje zamówienie ma status: ‚oczekuje’. Dziwne bo pare minut temu mail mi przyszedł, że już zostało zrealizowane. I mogę je pobrać.
    5. Poklikałem trochę po stronie, wrociłem do moich książek, klikam pobierz na tej co ja kupiłem a tam nadal generowanie…
    6. SŁABO.
    7. O już sie wygenerował. Kliknąłem ‚wyślij na kindle’. Generalnie generowanie z 3 – 4 minuty trwało.
    8. O!. Już jest na moim kindle nowa ksiązka. Super!

    12 minut z rejestracja… nie jest to rekord swiata ale nie bede narzekał :-)

    0
  2. Modoc pisze:

    Poza tym że długie oczekiwanie i ceny „papierowe” to zamówiłem sobie dextera na kindle :)
    Zobaczymy ile to potrwa.
    Ceny standardowo powinny być niższe o 20 % od papierowych wersji i dopiero na zachętę dawanie od tego zniżek.

    0
  3. skrzypi pisze:

    Mam pytanie nie z inne beczki lecz jednak związane z tematem; klasyczną książkę można komuś pożyczyć lub odsprzedać, a czy można tak zrobić z ebukiem kupionym w którejś księgarni? czy jak kupię sobie ebuka w amazonie i będę ją miał w moim kindlu to mogę ją przenieść na komputer a potem na inny czytnik? byłbym wdzięczny z podpowiedzi

    0
    • Robert Drózd pisze:

      W przypadku Kindle można korzystać z książki tylko w ramach jednego konta, do którego może być podpiętych kilka czytników, jak też aplikacje Kindle for PC. Takie są wady DRM (który oczywiście można zdjąć i książkę dać każdemu, ale wtedy łamiemy zasady licencji, choć nie łamiemy prawa autorskiego).

      W przypadku książek bez DRM, takich jak z Oreilly czy ebookpoint wydaje mi się, że nie ma przeciwskazań przed pożyczaniem (w ramach dozwolonego użytku prywatnego), ani odsprzedażą.

      Oczywiście w każdym przypadku upublicznianie książki jest niezgodne z prawem.

      0
  4. luki pisze:

    Ech, skusił mnie ten rabacik… no cóż Amazon to to nie jest, jeszcze daleko im do tego bogactwa oferty, że o zakupach one-click’owych nie wspomnę ;-)
    Jeszcze czekam na swojego e-booka, ale generalne jestem zadowolony, bo się dzieje ;-)
    Życzę powodzenia zespołowi ebookpoint.pl!

    0
  5. Piotr pisze:

    Również mnie skusił rabat 20%. Zamówiłem, zapłaciłem kartą kredytową. Około 15 minut trwało nim zamówienie zostało zmienione z „oczekującego” na „zapłacone”. Koło 22.00 próbowałem wygenerować sobie pliki mobi, ale trwało to zdecydowanie dłużej. Do 23.00 nadal nie miałem żadnej książki wygenerowanej – wydaje mi się, że coś im padło ….
    Do one-click to dość daleko, choć rozumiem, że nie mogą tak jak amazon wysyłać książek przed autoryzacją karty. Wczoraj byl pierwszy dzień więc rozumiem, że mogą być problemy… zobaczymy później ;)

    0
  6. Monika pisze:

    Pamiętajcie, że generują pliki ze względu na znak wodny (wstawiają imię, nazwisko i email)! Pewnie dlatego nie trwa to 2 sekundy jak w Amazonie.
    Ja wysłałam im mejla ze swoimi uwagami jakoś po 18. Po kilkunastu minutach dostałam odpowiedź, że bardzo mi dziękują (na końcu języka miałam pytanie, kto im to przetestował i gdzie im można defekty otwierać ;-P) i przekazują to do jakiejś pani-specjalistki. No zobaczymy.

    0
  7. Michał Jęczalik pisze:

    Witam,
    Wszystkie osoby którym generowało się długo, prosiłbym o weryfikację czy wszystko ok.
    Wprowadziliśmy kilka poprawek w głównych mechanizmach – zatem teraz ebooki powinny być generowane do kilku/kilkunastu minut w zależności od formatu i wielkości ebooka.

    @Pan Zupa – w zasadzie nie każdy ma podłączonego Kindle, .mobi działają też na innych czytnikach, zatem oferujemy możliwość ściągnięcia mobi lub ręcznego wysłania. A może byłaby to przydatna funkcja że jeśli ktoś ma ustawiony adres kindleEmail to od razu trafiają do niego na kindle? Czekamy na wszelkie sugestie i poprawki.

    Pozdrawiam.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Checkbox „wysyłaj automatycznie na Kindle” w tym miejscu gdzie podaje się adres mailowy @free.kindle.com byłby bardzo pomocny. Wtedy przy pierwszej konfiguracji, ustawiam też żeby książki leciały z automatu i załatwione.

      0
  8. Michał Jęczalik pisze:

    Dzięki Robert, zapisaliśmy. Jeszcze przemyślimy i damy znać! :-)

    0
    • Krzysztof pisze:

      Panie Michale, naprawcie filtry w widoku listy książek. Wczoraj jak ustawiłem sobie filtrowanie „Alfabetyczne” i przeszedłem na drugą stronę listy to przesortowało mi wszystko wg filtra domyślnego.

      0
  9. Krzysztof pisze:

    Skusiłem się również na zakup książki i wszystko poszło sprawnie :) Około 30 minut w sumie na wygenerowanie i przesłanie dwóch książek na Kindla. Mam nadzieję, że oferta z działu informatyka będzie poszerzana :D

    0
  10. Matthias pisze:

    I ja się skusiłem…
    Nie miałem problemów z generowaniem i wysłaniem, za to ergonomia sklepu moim zdaniem pozostawia wiele do życzenia.
    Ale cóż poczekamy sądzę że sklep dynamicznie się rozwinie.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.