Nowość: Włącz alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Jaki będzie kolejny Kindle? HD, DX3, Color, Flex, Mini? Oto wszystkie zebrane domysły

Kończy się lato, zbliża się więc czas, gdy Amazon tradycyjnie prezentuje swoje nowe czytniki. W roku 2010 premiera sprzedawanego wciąż Kindle Keyboard miała miejsce w sierpniu, w kolejnych latach konferencje produktowe odbywały się we wrześniu.

To już może być niedługo. Z oferty Amazon.com, oraz kilku Amazonów europejskich właśnie… zniknął Kindle Paperwhite WIFI, zarówno w wersji z reklamami i bez reklam. I to chyba na dobre – bo na liście dostępnych modeli Amerykanie widzą coś takiego:

Jak widać – zostały Paperwhite 3G, Kindle Classic oraz DX.

Ważne jednak dla nas – wersja międzynarodowa Kindle Paperwhite jest wciąż na stanie i nadal można ją zamówić do Polski.

Co zatem czeka nas tej jesieni? Odpowiedź może być dość łatwa, albo bardzo trudna.

Sytuacja rynkowa

Robiąc wszelkie prognozy, pamiętajmy o dwóch rzeczach – po pierwsze, dla Amazonu liczy się głównie rynek amerykański (inne kraje dostają nowe Kindle z opóźnieniem), po drugie – urządzenia mają wspierać sprzedaż treści, co ma wpływ na dobór funkcji.

Jeśli mówimy o rynku amerykańskim – następuje w tym momencie bardzo ważna rzecz dla przyszłości czytników – możliwe, że Barnes & Noble wycofa się z rynku czytnikowego, stąd duże przeceny na Nooka w Stanach i Wielkiej Brytanii. Jeśli ubędzie główny konkurent (jeszcze dwa lata temu B&N miał ponad 20% rynku) – Amazonowi może się trochę przestać chcieć. Sytuacja nie jest jasna – bo szef B&N niedawno zapowiedział, że jednak się nie wycofają, ale też nie prezentują niczego nowego.

Oczywiście inni konkurenci czekają – szczególnie Kobo, które planuje ekspansję międzynarodową i sprzedaż rok do roku wzrosła o 140%. W przypadku Europy firma Bezosa na pewno przygląda się uważnie projektowi Tolino Shine, czyli czytnika oraz platformy niemieckich wydawców.

Na rynku pojawiają się nowe modele czytników – ale marki takie Onyx, Pocketbook, Prestigio, pozbawione własnych silnych platform – to w tym momencie dla Amazonu kompletna nisza.

Duże kroki i małe kroczki

Cieszymy się premierą Kindle Paperwhite z ubiegłego roku. Oświetlenie rzeczywiście stało się rewolucyjną cechą, która przesuwa wykorzystanie czytników do zupełnie nowej kategorii.

Jednocześnie nie sposób nie zauważyć, że przy drugim, budżetowym modelu Amazon… zmienił tylko obudowę! Przez długi czas zastanawialiśmy się, czy Kindle 5 (czyli czarny Classic) różni się od Kindle 4 (czyli szarego Classica) – po czym sam Amazon poinformował, że to jest dokładnie ten sam model. Bezos na konferencji jako nowy model sprzedał po prostu… nowszą wersję oprogramowania dla starego czytnika.

Paperwhite poza nowszym interfejsem (którego dostał w aktualizacji starszy model Touch) oraz nowym ekranem – też nie zawierał kolejnych innowacji. Co też można wymyślić?

Pewną wskazówką może być to, że pod względem technologii Amazon jest raczej naśladowcą niż liderem. Rok temu było niemal pewne, że wypuszczą czytnik z oświetleniem. Dwa lata temu – że z ekranem dotykowym. W zasadzie firma nigdy nie wyprzedzała rynku, zawsze wcześniej coś się pojawiało, a kilka miesięcy później widzieliśmy zastosowanie danej technologii w Kindle.

Co pojawiło się w tym roku?

Paperwhite HD?

Małe zamieszanie zrobiła wiosną premiera modelu Kobo Aura HD – czytnik nieco większy od tradycyjnego czytnika (6,8″), za to z ogromną rozdzielczością 1440×1080. Na początku miała być to edycja limitowana, jednak ostatnio Kobo sprzedaje go po prostu jako normalny model. Ile prawdy było w plotkach o tym, że producent wykorzystał ekrany zamówione wcześniej do Nooka – tego nie zweryfikujemy. Na pewno Kobo nie ma wyłączności na te ekrany.

Pytanie – czy Amazon pójdzie w tym kierunku i zaprezentuje czytnik z tym samym ekranem? W jaki sposób miałby odróżnić go marketingowo od „zwykłego” Paperwhite? Nawet z wyższą rozdzielczością, różnica w wielkości ekranu jest tak niewielka, że miałbym dylematy, czy się przesiadać na czytnik 6,8″. Tym bardziej że (podobnie jak w przypadku Kobo) obsługa PDF będzie co najwyżej przeciętna. Możliwe jest jednak zastąpienie obecnego Paperwhite przez nowy model – po prostu Amazon nie będzie już miał czytnika 6″ z oświetleniem.

Aktualizacja: Kobo wypuściło właśnie model Aura – z rozdzielczością 1014 x 758, następca modelu Glo.

Paperwhite DX?

Nie byłby to taki dziwny scenariusz jak się wydaje. Amazon kilka miesięcy temu przywrócił do sprzedaży Kindle DX – nadal ma on żenująco stare oprogramowanie (a przecież niewiele by wystarczyło, żeby wgrać tam soft z Kindle Keyboard) – ale może to jakiś sygnał, że firma z powrotem interesuje się segmentem 10-calowców? I że wyjdzie wreszcie nowszy model? Szanse na to wydają mi się niewielkie – bo niby co miałoby sprawdzić, że nagle Amazon się przeprosi z większym formatem – ale są.

Paperwhite Color?

Inna możliwość to odpalenie czytnika kolorowego. To jednak wydaje mi się w tym roku jeszcze nieosiągalne.

Wspominałem w kwietniu o premierze Pocketbook Color Lux – czytnik z ekranem e-ink Triton i podświetlaniem? Brzmi świetnie. Niestety niedawna recenzja na blogu Good Reader była dość negatywna – Pocketbook dostał ocenę 3/10 – przede wszystkim za kiepską wydajność. Typowy czytnikowy procesor 800 Mhz nie daje rady, jak trzeba obsłużyć 4096 kolorów…

A sam ekran – nie dość, że to jest ta sama technologia, która wg moich testów wypadła tragicznie w Jetbook Color, to przy 8 calach mamy rozdzielczość 800×600 – nie sądzę, żeby taki ekran miał trafić do Paperwhite, którego wcześniej promowano podkreślając ekran HD. Oczywiście nie jest wykluczone, że Amazonowi udało się kupić nowszą wersję Tritona. Nie ma jednak żadnych dowodów, że taka istnieje.

Ciekawszą poszlaką może być zakup od Samsunga firmy Liquavista, która zajmuje się… kolorowymi, pasywnymi ekranami. W roku 2013 ekrany w technologii Electrovetting miały wejść do masowej produkcji. To były jednak prognozy sprzed 2 lat i nie wiadomo czy coś z tego wyjdzie. Stawiałbym jednak na rok 2014.

Kindle Fire e-ink?

To mógłby być inny zupełnie kierunek postępowania – Amazon ogłasza premierę tabletu Kindle Fire, ale… z pasywnym ekranem, choćby tym od Liquavisty. Tak więc mamy urządzenie, na którym da się czytać na plaży – ale i oglądać filmy. Tablet, który będzie jednocześnie czytnikiem – nowa kategoria urządzeń.

Jestem przekonany, że nad tym pracują. Ale premiera chyba jeszcze nie w tym roku.

Kindle Flex? Kindle Mini?

Istotną innowacją – jeszcze w roku ubiegłym – było wprowadzenie giętkich ekranów e-ink. Takie ekrany nie miały wewnątrz szkła, co utrudniało ich zniszczenie – no i były bardzo lekkie. Opisywany u nas rok temu Wexler Flex był cienki, lekki i wytrzymały. Jednak… w marcu tego roku zaprzestano jego produkcji. Również Onyx Boox A62 Flex okazał się być edycją limitowaną.

Potrafię sobie wyobrazić wypuszczenie czytnika Kindle Mini – 5 cali, 800×600, giętki ekran, waga koło 100-130 gramów. To byłby wręcz idealny czytnik do noszenia w kieszeni. 

Ale dlaczego nikt w tym roku nie wypuścił modeli z giętkim ekranem? Albo przyczyny są ekonomiczne (zbyt drogi ekran) albo technologiczne – możliwe, że pojawiły się problemy, które uniemożliwiły wdrożenie produkcji.

Pamiętajmy jednak że giętki ekran Mobius, którego użyje w przyszłym roku Sony jest faktem. W serwisie CNET prorokują, że taki ekran będzie też miał Kindle w roku 2014.

Mniej innowacyjna – a również możliwa premiera to Kindle Mini bez giętkiego ekranu – tak jak to zrobiło już rok temu Kobo. Wtedy można by zejść z ceną jeszcze bardziej i sprzedawać np. wersję z reklamami za $49, a bez reklam za $69…

Pobożne życzenia i poprawki

Jak widać, pomysłów trochę jest – ale w tym roku nie widzę zdecydowanego faworyta jeśli chodzi o dominującą funkcję w nowym czytniku. Oczywiście można liczyć na mniejsze zmiany.

Czego moglibyśmy sobie życzyć od następcy Paperwhite:

  • lepsza obsługa PDF
  • obudowa niełapiąca palców
  • przywrócenie gestu do obsługi rozdziałów (oraz odważniejsze wprowadzenie innych gestów, np. do cofania)
  • większa pamięć
  • obsługiwanie plików EPUB

Tyle, że żadna z tych poprawek nie jest jednak decydująca dla korzystania z czytnika – nie wywoła efektu WOW i możliwości określenia „co nowego w Kindle” jednym zdaniem. A przede wszystkim – nie liczy się dla przeciętnego Amerykanina, kupującego e-booki w Kindle Store.

Dlatego choć część poprawek może się pojawić (z tym że na epuby bym nie liczył), to cechą wyróżniającą nowego modelu na pewno będzie coś innego.

Jaka prognoza?

Wspomniałem, że odpowiedź na pytanie o nowego Kindle może być łatwa albo bardzo trudna.

Łatwa – nie spodziewajmy się rewolucji. Dostaniemy Classica 2013 w jeszcze innej obudowie oraz Paperwhite 2013 może z trochę lepszym ekranem – i czarami Bezosa sprowadzającymi się do kolejnej wersji oprogramowania.

A może w tym roku nie będzie w ogóle nowych modeli Kindle?

Trudna – a może Amazon trzyma w rękawie jakiegoś asa i zdecyduje się go jesienią ujawnić? Najbardziej prawdopodobny z tego wszystkiego jest dla mnie Kindle Mini.

Tak czy inaczej – nie widzę w tym momencie dużych powodów, aby w oczekiwaniu na nowy model nie kupować teraz pierwszego czytnika. Po prostu czytniki jako urządzenia osiągnęły pewien stopień dojrzałości, przy którym są w pełni użyteczne. Znacznie taniej na pewno też nie będzie. Jeśli na wrzesień zaplanowałeś wakacje i chcesz na nich sporo czytać – zwlekanie nie ma sensu.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kupno Kindle, Rynek czytników i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

57 odpowiedzi na „Jaki będzie kolejny Kindle? HD, DX3, Color, Flex, Mini? Oto wszystkie zebrane domysły

  1. Jeśli chodzi o obsługę EPUB i lepszą obsługę PDF to Amazon nie ma żadnego powodu, aby to zrobić – w końcu dla Amazonu najważniejsza jest sprzedaż treści, więc PDF odpada, a nie po to izolowali się od reszty rynku przy pomocy MOBI i KF8, żeby w końcu przejść na EPUB :)

    0
    • Sebastian pisze:

      Epub i mobi nie dają zbyt dużej kontroli nad wyglądem strony i wiele publikacji na tym cierpi. Przygotowanie takiej publikacji to również dodatkowy koszt, a wyrzucenie PDF-a z jakiejkolwiek książki bez dodatkowego przygotowania to w dzisiejszych czasach pewnie „mówisz i masz” – gdyby Amazon zaczął oferować PDF-y i czytniki z lepszą obsługą wcale bym się nie zdziwił.

      0
      • Kot i jego Ania pisze:

        Epub obsługuje css, więc daje bardzo duże możliwości jeśli chodzi o wygląd książki. To po prostu sprawa softu w danym czytniku. Onyx ma bodajże 3 programy odczytujące epuby i każdy ma inne „widzimisię”.

        0
  2. KecajN pisze:

    A ja stawiałbym na Kindle Classic Paperwhite, czyli czytnik z podświetleniem ale bez ekranu dotykowego.

    0
    • Eczytacz pisze:

      To by było dobre, bo wypełniałoby pewną niszę – nikt poza Onyxem tego nie ma.

      0
      • Kot i jego Ania pisze:

        Dobrym rozwiązaniem jest opcjonalna nawigacja klawiszami. Lubię przerzucać strony przyciskiem fizycznym, ale do nawigacji po interfejsie „dotyk” jest genialny. Oprócz Onyxa takie coś jest w Cybooku, mam pypcia na ten model i w końcu będę go mieć (Onyx mimo wszystko jest za drogi w tej kategorii jakości softu).

        0
      • stachu pisze:

        tzn. który konkretnie model Onyxa ma światło a NIE ma dotyku?

        0
  3. Herr Flick pisze:

    Mogliby przywrócić fizyczne przyciski zmiany stron i powiększyć (najlepiej: poszerzyć) wyświetlacz.

    0
  4. Momus pisze:

    Do pobożnych życzeń dorzuciłbym jeszcze jedno, poprawę oświetlenia tak by było bardziej równomierne, bo co by nie mówić, w nocy widać że diody są tylko na dole.

    Oprócz tego, większa pojemność pamięci, bądź obsługa kart uSD

    0
  5. Nottinghill pisze:

    Paperwhite uważałem i uważam nadal za bliski doskonałości czytnik – z mojego osobistego i subiektywnego punktu widzenia. Ostatnio jeżdżąc autem w dłuższej trasie pomyślałem, że przydałby się e-book reader – podłączyłbym do radia i słuchał książek w drodze. Wiem, że nie każda się nadaje, ale takie biznesowe na przykład, to bez problemu by się słuchało.

    0
  6. KasiaW pisze:

    Osobiście najbardziej urządzałoby mnie gdyby do „Classika” dodali podświetlany ekran, bo nie lubię dotykowych ekranów i przesiadkę na PW planuję tylko i wyłącznie ze względu na oświetlenie, którego brak zaczyna mi coraz bardziej doskwierać.

    0
  7. Gert pisze:

    Spodziewam się następcy Kindle Fire 2 i następcy Kindle Paperwhite – ekran HD, lepsza obsługa PDF. Co ze starym Paperwhite? Zostanie jako… Kindle Classic ( Kindle 6). Czas przejść na dotyk, i przewietrzyć magazyny przed premierą kolorowego ekranu w roku 2014 :) Sam Kindle 5 zostanie znacznie przeceniony i szybko wyprzedany. Zwróci się ze sprzedaży treści.

    Ps. Dlaczego inni nie mogą prowadzić takiej polityki jak Amazon…:(

    0
  8. zielak pisze:

    Moim zdaniem można liczyć na delikatne powiększenie ekranu do 7 cali ( w końcu komórki rosną i „niebezpiecznie” zbliżają się do czytników), no i podbicie rozdzielczości. Nie czarujmy się, że nowa konferencja skupi się na e-czytniku – większość chwały spłynie na Fire HD+, już teraz spekulacji na jego temat jest znacznie, znacznie więcej. Rynek czytników w Stanach praktycznie należy do Amazona i żeby firma szczególnie się wysiliła potrzeba by czytnika od… Apple. A to może szybko nastąpić, bo apple potrzebuje nowych produktów, które będą amajzing i będzie je można sprzedawać rzeszy wyznawców.

    0
  9. mxel pisze:

    Ja stawiam na Kindle Paperwhite ale z ekranem 6.8 cala :)
    Na nic nowego i niespodziewanego bym nie liczył.

    0
  10. qasx pisze:

    Gdyby aktualizowali soft, to czy są szanse na to, że do Keyboarda dołożą zeszłoroczne nowości? Czy w Stanach już dawno nikt go nie używa i po kolejnym zużyciu się ekranu trzeba będzie przeskoczyć dla świeżego oprogramowania?

    0
  11. jonmar pisze:

    Nie zapominajmy, że Amazon kupił Ivonkę, może dorzucą ją do nowych czytników.

    0
    • Herr Flick pisze:

      Raczej tabletów i aplikacji na smartfony :). Możliwości dźwiękowe zostały z czytników usunięte by nie dublować funkcji smartfonów/tabletów i zachęcać do kupna Kindle Fire ;).

      0
  12. A mi się marzy 10 calowy kolorowy e-ink z płynnym zoomem do PDFów. Najlepiej z zoomem dotykowym jak w iPadzie.

    0
  13. Sophia pisze:

    Moim wymarzonym czytnikiem byłby Classic z oświetleniem, ale pewnie nie ma co na taki liczyć, dlatego zadowolę się ulepszoną wersją Paperwhite’a :D 6,8″ zdecydowanie nie chcę, bo będzie za duży i za ciężki, a już i tak będę się musiała przyzwyczaić do czegoś o trochę większych gabarytach niż mój kochany Classic. 6,8″ to już by była dla mnie przesada. Także zdecydowanie mam nadzieję, że 6″z oświetleniem w jakiejś formie zostanie :)

    0
  14. Kito pisze:

    Dziś odebrałem swój pierwszy czytnik, Kindle PaperWhite (do tej pory czytałem na telefonie, brrrryyyy). Zdawałem sobie sprawę, że na jesieni Amazon coś nowego będzie wypuszczać, jak i z tego, że przed styczniem 2014 na nasz rynek to nie trafi, więc czekanie 5 miesięcy – bez sensu
    Nie będę myślał o wymianie mojego PW na pewno przed kolejnymi nowościami, tymi ogłoszonymi na jesieni 2014:).

    Czytnik, który byłby idealny dla mnie:
    * rozmiar – 7,5″-8″
    * lepsza obsługa pdf
    * kolorowy wyświetlacz – ale tylko jeśli byłby dobrej jakości
    * reszta – wszystkie cechy kindle paperwhite :)

    0
  15. Szymon pisze:

    A może Kindle Waterproof? Gdyby wprowadzili urządzenia wytrzymalsze i wodoodporne, zastanowiłbym się nad zmianą mojego Toucha.

    0
  16. Marcin pisze:

    Co chwila coś mnie zaskakuje jak czytam o Kindle. Tym razem okazało się ze obudowa Kindle łapie palce ;)

    Tak czy owak nie kupię Kindle dopóki nie zacznie obsługiwać EPUB.

    0
  17. Mchl pisze:

    Ja chcę nowy DX!

    0
  18. t3d pisze:

    Ja bym chciał zobaczyć nową wersję DX z możliwością wgrania jej oprogramowania na DXG :D

    A tak na marginesie to pisze się electrowetting ;)

    0
  19. Karol Grabowski pisze:

    Kobo staje się powoli mocnym graczem i amazonowi powinno zależeć na zgarnięciu tych 20% schedy po nooku. Może uderzą z czymś mocnym? Co by było, gdyby nowym okrętem flagowym stałby się tablet-hybryda? Z jednej strony podświetlany e-ink 6,8″ z drugiej 7″ IPS LCD 1280×800, a całość dopełniała by specyfikacja z nexusa 7 2012? Co prawda bebechy zeszłoroczne, ale tegra wciąż jest mocna, a rozdzielczość byłaby raczej wystarczająca. Po sukcesie taniego tabletu od Googla Bezos miałby już przetarte szlaki, a i pewnie mógłby zacząć zarabiać jakieś prawdziwe pieniądze na usługach tj. jak „prasa kolorowa” i inne treści multimedialne. Jednocześnie uszczknął by trochę tortu z pozycji, którą ma teraz iPad z iOS na pokładzie… i może wzbudziłby dodatkowo więcej ruchu wokół Androida. Do tego jako wisienka na torcie: PW w miejsce classica. Może być nawet bez podświetlania, za jakieś 20 baksów mniej i sprzedawałoby się to jak świeże bułeczki.
    Tak sobie marzę. Chociaż może nie w tym roku. Znając życie skończy się na kolejnej zmianie koloru obudowy…

    0
  20. AJ pisze:

    Kurczę, nie mógł ten tekst poczekać jeszcze dnia? Od kilku dni trzymam palec nad przyciskiem składania zamówienia (tak właściwie czekałem, aż się zacznie nowy okres rozliczeniowy na karcie) i teraz nie wiem. Ale chyba zamówię PW.

    0
  21. mmm777 pisze:

    Obstawiam bezprzewodowe ładowanie.
    Bo i podstawkę pod czytnik sprzedać można…

    0
  22. jaguarek pisze:

    Dobre byłoby połączenie 5 cali z podświetleniem, dotykiem i klawiszami. Czyli więcej niż pocketbook mini o podświetlenie i dotyk, więcej niż kobo mini o podświetlenie i klawisze. Do tego gniazdo kart micro SD i przeglądarka, sudoku, pasjans, szachy, ale bez węża ;)
    Za 39 $ biorę ;)

    0
    • jaguarek pisze:

      Jak odblokują sprzedaż programów poza USA (terytorialni nacjonaliści?) to dam nawet 40$. Jednak tylko 39,99$ bo inaczej „wszystek pieniądz przepuszczę”…

      0
    • Robert Drózd pisze:

      Nie sądzę, żeby wersja mini dostała światełko, bo musialaby pewnie więcej kosztować niż wersja 6″ bez oświetlenia i cały efekt „budżetowego” czytnika zniszczony :) Chociaż faktycznie do urządzenia które bierzesz do kieszeni i czytasz wszędzie – światełko byłoby w sam raz.

      0
      • jaguarek pisze:

        O to właśnie chodzi – w kieszeń i z własnym światełkiem! Dotyk nie musi być – niech będą klawisze i bez bajerów – samo czytanie wystarczy. Ewentualnie gniazdo na kartę. Bez mp3, ale WiFi niech będzie.

        0
        • t3d pisze:

          Amazon na pewno nie wypuściłby czytnika bez wifi, ew. 3G, bo wtedy nie dałoby się z poziomu czytnika kupować w Kindle Store, a przecież o to im głównie chodzi (i z tego jest ich zysk).

          0
  23. mikeyoski pisze:

    Na pewno pokażą nowe Kindle Fire – to akurat nie jest tajemnicą. Od jakiegoś czasu słychać o specyfikacji, która ma być naprawdę porządna.

    A co do czytników. Moim marzeniem jest classic z podświetleniem. Tylko tyle albo aż tyle…

    0
  24. Instile pisze:

    Faktycznie brakuje koloru, wszelakie książki ze zdjęciami słabo wyglądają bez kolorowych zdjęć

    0
  25. sennajaklawina pisze:

    Ja również czekałam z zakupem kindle, bo… za chwilę pojawi sie nowy kolejny model. Pojawiło się oświetlenie ekranu i dla mnie był to strzał w „10”. Jestem bardzo zadowolona, mój syn również, także niedługo czeka mnie zakup kundelka dla dziecka.

    0
  26. Fidel pisze:

    Witam,
    Czy można się w najbliższym czasie spodziewać recenzji Onyx BOOX i65s Metropolitan i porównania go z Kindle 5?
    Pozdrawiam

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Rozważamy to razem z jednym z dystrybutorów. Ale mam wątpliwości czy testować, bo to czytnik bardzo budżetowy, a ten Android na pokładzie będzie chyba trudny do wykorzystania, jeśli nie ma ekranu dotykowego. Inna sprawa, że mam w domu jego poprzednika (A62s) który jest w miarę przyzwoity i chętnie bym porównał.

      0
      • Fidel pisze:

        Posiadam już w domu jedno urządzenie z androidem bez ekranu dotykowego (dekoder dvb-t) i obsługa za pomocą pilota nie jest uciążliwa. W tym Onyxie interesuje mnie najbardziej czy jest możliwość skorzystania z legimi( posiada w końcu androida w wersji 2.3).
        Pozdrawiam

        0
  27. Rafał pisze:

    A ja bym sobie ,,życzył” większej konfiguracji dla czytanej książki. Czyli bardziej rozbudowany firmware i konfiguracje jak np. we wspomnianym Kobo Aura HD (większa konfigurowalność marginesów, czcionek, interlinii itp). Choć to byłoby miło i mieć w Kindle Paperwhite… ;-)

    0
  28. Arek pisze:

    A mi zdecydowanie brakuje bardziej zaawansowanego zarządzania książkami. Marzą mi się takie opcje jak ma Aldiko, czyli grupowanie po tagach, gatunkach itd. Jak by do tego dodali jeszcze opcję pracy z czytnikiem przez internet – możliwość edytowania opisów książek, tagów itp. na komputerze na stronie Amazon’a i żeby automagicznie zmiany trafiały na czytnik… Eeeech pomarzyć dobra rzecz

    0
  29. mincel82 pisze:

    Chętnie bym wziął do rąk telefon komórkowy od amazonu, z eink albo kolorowym ekranem który odkupili od samsunga… taki fon z żywotną baterią znokautował by rynek.

    0
  30. TomekZ pisze:

    Bardzo ciekawe „życzenia” co do przyszłych zmian.
    Mam kilka pytań:
    1) Kiedy odbędzie się Amazon Kindle Press Conference, na której dowiemy się jaki nowy produkt zostanie zaprezentowany?
    2) Czy zniknięcie z Amazon Store Paperwhite WiFi jest jednoznaczne z jego wycofaniem na rzecz następcy?
    3) Może ktoś orientuje się jak wyglądała w przeszłości kwestia ceny nowego produktu, konkretnie jej zmiany na przestrzeni czasu?
    4) Po jakim czasie od premiery należy spodziewać się udostępnienia nowego produktu na rynki europejskie? Ile czasu od premiery Paperwhite można było go zamawiać w Polsce?

    Z góry dzięki za odpowiedzi na w/w pytania.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      1. Nie wiadomo. Zwykle ogłaszali z tydzień wcześniej.
      2. Nie. Zresztą wersja wysyłana do Polski nie zniknęła. :-)
      3. Proponuję pośledzić archiwalne posty świata czytników – Kindle 3 WIFI kosztował $139 już w 2010, dopiero w 2011 pojawił się tańszy Kindle Classic za $109 i teraz za $89. Bardzo to dalej nie spadnie, no chyba że wersja z reklamami.
      4. Na Paperwhite czekaliśmy od października do stycznia – z nowym modelem może tak być.

      Jest teoria, że jednak jesienią nie będzie nowego czytnika z Amazonu, bo przecież rok temu o tej porze było już mnóstwo przecieków – nawet zdjęcia Paperwhite. Teraz nie ma nic.

      0
  31. classic pisze:

    a ja bym poprosił o coś pośredniego między 6, a 10 cali. 8 z dużą rozdzielczością było by idealne + podświetlenie. obojętnie czy dotykowy czy nie.

    0
  32. Wojciech pisze:

    Jedyne co mogłoby mnie skłonić do przesiadki z 3 na nowy model to obsługa .pdf. Podświetlenie nie jest mi niezbędne do życia – przez 99,99% czasu czytam przy dobrym oświetleniu, bardziej natomiast wadzą mi te bezużytecznie pdfy z którymi nie mam co zrobić – ani tego czytać na monitorze, ani na Kindlu. Konwersja na .mobi to też z reguły niesmaczny żart.

    0
  33. mikeyoski pisze:

    Hmm, tak sobie przypomniałem, że Amazon wykupił Ivonę, więc pewnie w nowym kundelku będzie syntezator mowy oparty na Ivonie

    0
  34. polb pisze:

    Chyba właśnie trochę się wyjaśniło…
    trafiłem na taką informację (na stronach o androidzie ale zawsze…)
    http://www.androidcentral.com/all-new-kindle-paperwhite-ships-september-30
    co Wy na to?

    0
  35. lszlacht pisze:

    Witam,
    mam pytanie z innej bajki (nadal związanej z czytnikami): mianowicie wpadło w moje ręce parę bonów do empiku a tam wybór między Pocketbook 623 wersja na empik (różni się jakoś od touch lux?) a Onyx Boox i62 Angel Glow. Był by to mój pierwszy czytnik więc pytanie który z tych dwóch wybrać? Różnica w cenie nie jest jakoś mocno ważna. Zależy mi na dobrym sprzęcie – dużo czytam głównie wieczorami, w nocy, w środkach transportu miejskiego.

    Pozdrawiam
    Łukasz

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.