Jak skonfigurować Calibre po instalacji

Okno programu Calibre

O programie Calibre wspominałem już parę razy. Calibre (a właściwie „calibre”, oficjalna nazwa zaczyna się od małej litery) służy do zarządzania naszą kolekcją książek na komputerze.

Co jednak dla nas jest najważniejsze:

  1. Calibre może pobierać newsy i wysyłać je do Kindle w formie gazetki.
  2. Przy pomocy Calibre możemy konwertować między wieloma formatami książek.
  3. Calibre ma też wbudowany prosty czytnik e-booków, możemy przy jego pomocy przeglądać na komputerze np. pliki EPUB.

Najpierw program ściągamy ze strony producenta – wybierając wersję dla Windows, Linuksa lub Maca. Do dyspozycji zawsze jest najnowsza wersja:

Ściąganie Calibre - nowa wersja

Jeśli instalujemy program po raz pierwszy, zobaczymy ekran powitalny. Jeśli już mamy Calibre zainstalowane, włączymy ten ekran przez Preferencje » Uruchom kreatora ustawień wstępnych.

Kreator wstępnych ustawień

W pierwszym kroku wybieramy język i określamy miejsce na dysku, gdzie Calibre będzie przechowywał książki.

Calibre - wybór języka i lokalizacji plików

Potem wybieramy nasz czytnik. Calibre przy konwersji będzie pamiętał, żeby dostosować plik do wymogów czytnika.

Calibre - wybór czytnika

Jeśli mamy Kindle – czeka nas miła niespodzianka. Wszystkie książki z Calibre możemy wysłać sobie bezpośrednio mailem na Kindle. Jeszcze lepiej będzie z gazetami (patrz artykuł o prasie z Calibre) – zostaną wysłane automatycznie.

Calibre - ustawienia dla Kindle

Podajemy tu:

  • adres naszego urządzenia Kindle, według wzoru naszanazwa@free.kindle.com
  • oraz adres, z którego wysyłane mają być maile. Musimy ten adres skonfigurować w Amazonie zgodnie z opisem w artykule „Wyślij e-mailem pliki na Kindle”.

Poniżej są dane serwera poczty wychodzącej – najczęściej nie ma potrzeby tego ustawiać, Calibre sobie poradzi z wysyłaniem maili.

Część ludzi (nie wiem od czego to zależy) dostanie jednak błąd przy wysyłce, trzeba będzie wtedy w ustawieniach podać dokładnie takie dane serwera SMTP, jakie mamy w naszym programie pocztowym. Tu trzeba będzie skorzystać z pomocy na stronie naszego dostawcy poczty. Dla fanów Gmaila jest osobna opcja.

Ostatni ekran to podziękowanie – i odesłanie do (anglojęzycznego) podręcznika.

Calibre - podziękowanie

I tyle, już możemy korzystać z Calibre.

Parę dodatkowych ustawień

Warto od razu wejść do Preferencje » Zachowanie

Calibre - preferencje - zachowanie

Po pierwsze: Odznaczamy opcję: „Pokaż powiadomienie, gdy nowa wersja jest dostępna”. Twórcy Calibre wypuszczają kolejną wersję co kilka dni, a poprawki najczęściej są kosmetyczne. Nie warto więc co chwilę ściągać ponownie programu, bo niestety plik waży 40 MB, a instalować go trzeba ręcznie.

Po drugie: Sprawdźmy też koniecznie – jeśli posiadamy Kindle – czy domyślnym formatem docelowym jest MOBI. W przypadku innych czytników zwykle będzie to EPUB.

Po trzecie: priorytet zadań warto ustawić na „niski”. W innym przypadku podczas konwersji albo ściągania newsów Calibre może nam skutecznie spowolnić komputer, a tak będzie sobie spokojnie działał w tle.

Kolejna sprawa to ekran Preferencje » Przesyłanie książek na urządzenia. Zobaczymy tu następujący wzór nazwy pliku na urządzeniu: „{author_sort}/{title} – {authors}”.

Ustawienia folderów na urządzeniu Calibre

Oznacza to, że jeśli przygotowaną przez siebie książkę wyślemy przy pomocy Calibre na Kindle, program utworzy dodatkowy folder w folderze „documents” i tam umieści plik, np. f:\documents\Lessing, Lawrence\Wolna kultura – Lawrence Lessig.mobi

Nie będzie to problemem, jeśli Calibre używamy wyłącznie do zarządzania książkami, ale może być, jeśli chcemy też przerzucać pliki na czytnik ręcznie – wtedy napotkamy na wiele folderów odpowiadających każdemu autorowi. Utrudni to też ręczną synchronizację notatek i podkreśleń. Dlatego wygodniej będzie chyba zmienić to ustawienie – zostawmy samo „{title} – {authors}”.

Podsumowanie

Liczba funkcji i ustawień w Calibre może nas przerazić. To jest typowe dla rozwiązań open source, gdzie każdy może pomóc w rozwijaniu programu – i jeśli jakąś funkcję trzeba dołożyć to się dokłada. :-) Zwykle nie nadąża za tym ani ergonomia, ani dokumentacja. Ja sam jestem bardzo daleki od opanowania nawet połowy.

Można jednak z powodzeniem korzystać z Calibre znając tylko parę funkcji. Dlatego zachęcam do ściągnięcia tego programu i wypróbowania jego możliwości.

Czytaj dalej:

Hosting FC

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Korzystanie z Kindle i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

32 odpowiedzi na „Jak skonfigurować Calibre po instalacji

  1. katnap pisze:

    calibre używam od dawna i jestem z niego zadowolona. Mam tylko pytanie jaki rodzaj i wielkość czcionki wybrać, aby przekonwertowana do pdf’a a potem za pomocą calibre do mobi, żeby ładnie się wyświetlała na kindlu? (tak jak, np. w Wolnej kulturze dodanej przez Ciebie) Chyba, że zamiast najpierw do pdf’a trzeba do innego formatu a potem do calibre wysłać. Bo teraz od razu konwertuje z pdf (bez wprowadzania zmian) i nie zawsze jestem zadowolona z efektu. Dzięki za pomoc.

  2. Dzięki za tą instrukcję. Skonfigurowałam ponownie calibre według tych wskazówek. Mam pytanie: czy będzie osobny temat w szczegółach opisujący bardziej „zaawansowaną” konwersję własnych plików, np. dodawanie spisu treści, podziału na rozdziały, itp.?

  3. Pixo pisze:

    Nie potrafię zainstalować Calibre. Pod koniec instalacji wyskakuje „Rolling back actions”, pasek przesuwa się w drugą stronę, instalator kończy akcję, a na komputerze nie ma śladów po Calibre. Nie ma nawet folderu w Program Files. Próbowałem zainstalować w innym folderze, ale bezskutecznie. Ktoś się spotkał z takim problemem?

    • Pixo pisze:

      Ok, trochę poszukałem i jeżeli macie problem „cofającej” się instalacji to wybierzecie Advanced kiedy zapyta instalator i odznaczcie tworzenie skrótów (na pulpicie i w pasku start). Wtedy instalacja przebiegnie bezproblemowo :)

  4. KecajN pisze:

    Czy jest jakieś ustawienie, które spowoduje, że blogi, czasopisma (tzn. generowane przez Calibre na podstawie recipe), itp. po utworzeniu przez Calibre nie będą miały statusu „news”? Kolekcje w Kindle nie przyjmują tego typu obiektów, więc chciałbym to wyłączyć…

    • Robert Drózd pisze:

      Chyba nie ma takiego ustawienia, bo chyba właśnie po statusie Kindle rozumie, że ten plik ma wyświetlać jako gazetę. Subskrypcji nie da się na chwilę obecną dodać do kolekcji i trzeba to przecierpieć. :)

      • KecajN pisze:

        I tak, i nie ;-)
        Polityki kupowanej w Amazonie (czyli z DRMem) nie da się wrzucić do kolekcji w żaden znany mi sposób, ale… Pierwsze egzemplarze Newsweeka i Polityki wygenerowane przez Calibre udało mi się dodać do kolekcji za pomocą Kindle Collections Manager’a. Niestety, tylko pierwsze 3… Na razie nie mam czasu na eksperymenty, więc nie wiem, czy wynika to z jakichś zmian w samym Calibre (albo recipe odpowiadających za generacje w/w czasopism), czy na skutek „bug’u” Kindle nie potrafi co prawda dodać czasopisma do kolekcji ale może „zauważyć” 3 najstarsze. Za pierwszą hipotezą przemawiałby fakt, że plików wygenerowanych z blogów (później, niż wspomniane trójki), nie udało mi się dodać do kolekcji nawet z takimi ograniczeniami.

  5. Pixo pisze:

    Czy jest w Calibre opcja dokładnej kopii książek/ustawień tak by np. po przeinstalowaniu systemu mieć wszystko 1:1?

  6. Ce pisze:

    Wcale nie wyświetla się „ż”, ma ktoś jakiś pomysł jak to rozwiązać?

    • Łukasz pisze:

      Witam, miałem taki problem z PDF-ami. Rozwiązanie: kopiowałem całość do Worda, za pomocą opcji Znajdź i wyszukaj zamieniałem znak wyglądający jak S lub duże „ś” na „ż”. Następnie zapisywałem plik Wordowski jako pdf (np. za pomocą PdfCreator). Zawsze działa :)

  7. pasożyt społeczny pisze:

    Wpisując adres email „od” podajemy w calibre jego hasło? Jeżeli tak, to czy jest to bezpieczne? W znaczeniu czy nie istniej niebezpieczeństwo przejęcia konta?

    • Robert Drózd pisze:

      Podajemy tylko wtedy gdy konfigurujemy serwer do wysyłki (np. gmaila) – wtedy Calibre tak jak program pocztowy musi zalogować się na ten serwer, w celu wysłania poczty i wtedy hasło jest potrzebne.

      Jak wspomniałem wcześniej, nie zawsze potrzeba ten serwer określić, bo powinno działać bez tego.

  8. Pingback: Konwersja książek na Kindle: (2) Programy i narzędzia | Świat Czytników

  9. Asia pisze:

    Jak mogę zmienić maila podanego w trakcie instalacji? wkradła mi się literówka w mailu x@free.kindle.com :(

  10. Pingback: Jak czytać e-booki z DRM na Kindle? Konwersja w 30 sekund | Świat Czytników

  11. Pingback: Calibre jako porównywarka cen e-booków | Świat Czytników

  12. corso pisze:

    Nie moge przekonwertować pliku z rozszerzeniem .doc do MOBI w calibre.Proszę o pomoc.

    • Robert Drózd pisze:

      A jaki komunikat dostajesz? Calibre działa z DOC tylko gdy na komputerze jest zainstalowany Word. Jeśli nie, to spróbuj tego DOC zapisać jako RTF albo HTML i wtedy wczytać do Calibre.

  13. corso pisze:

    Mam zainstalowanego Worda.Przy każdej próbie pojawia się komunikat: „Nie można przekonwertować 1 książek z 1 ponieważ nie zawierają odpowiednich formatów źródłowych.”

  14. Łukasz pisze:

    Witam.
    Mam jedno pytanie do użytkowników Kindle Touch : czy nie da się wrzucić na Kindle więcej niż trzy foldery z tekstem? Jak kopiowałem więcej to nie wyświetlało odpowiednich tytułów na stronie home i nie wiedziałem jak się do nich dostać. Byłbym wdzięczny za jakieś rozwiązanie, gdyż chciałbym nawrzucać na mój czytnik ile się da.
    Z góry dzięki za pomoc.
    ps. widziałem wątek o polskich znakach nie konwertowanych przez calibre, problem powinno rozwiązać zmian formatu na odt. przez OpenOffica a następnie na MOBI przez calibre, albo można jeszcze ustawić stronę kodową pliku wejściowego na taką w jakiej jest dany plik ( Preferencje (grupa Konwersja) -> Opcje wspólne -> Kodowanie znaków w pliku źródłowym). Tylko trzeba pamiętać aby nie konwertować plików na niewłaściwej dla nich stronie kodowej.

  15. Pingback: Dostałeś Kindle pod choinkę? | Świat Czytników

  16. Krzysiek pisze:

    Mam problem z Calibre. Po konwersji do MOBI z pdf występuje problem z polskimi znakami a w zasadzie tylko z „Ż”, „ż” tak gdzie powinny znajdować się te literki jest krzaczek reszta polskich znaków jest ok. Jak ktoś miał podobny problem proszę o info

  17. Michal pisze:

    Witam,

    mam małe pytanie. Czy można wysłać książkę na serwer Amazona w taki sposób, żeby Kindle nie ściągał go od razu na czytnik, tylko książka byłaby dostępna do ściągnięcia w Archived Items?

  18. alai pisze:

    Witam

    Mam małe pytanie odnośnie formatowania zapisu plików w Calibre. Domyślnie ustawione jest powiedzmy d:\calibre\autor\tytuł książki (numer)\tytuł książki – autor.mobi

    Chciałbym się dowiedzieć jak się pozbyć tego numeru. Dla mnie składnia tego zapisu jest totalnie nieczytelna – jakieś symbole, różne nawiasy, plusy, etc.

  19. nazwa pisze:

    Chciałbym się przyczepić pewnego fragmentu artykułu. Otóż do twierdzenia z podsumowania, że

    „To (że liczba funkcji i ustawień w Calibre może nas przerazić) jest typowe dla rozwiązań open source, gdzie każdy może pomóc w rozwijaniu programu – i jeśli jakąś funkcję trzeba dołożyć to się dokłada. :-) ”

    Otóż dla rozwiązań open source jest to jak najbardziej nietypowe i niezwykłe. Większość programów i narzędzi jest tworzona według wręcz przeciwnej filozofii. Prostota, modularność i zasada „jeden program jedna funkcja” jest dosyć mocno reprezentowana (w niektórych przypadkach wręcz do zamęczenia użytkownika, kiedy to do najprostszej czynności trzeba zaninstalować np. konsolowy engine oraz graficzny front-end, lub np. oddzielnie serwer i klienta).

    Nie mogę się więc zupełnie zgodzić z powyższym fragmentem

    Polecam jako lekturę uzupełniającą: http://en.wikipedia.org/wiki/Unix_philosophy

    • Robert Drózd pisze:

      W zasadzie to muszę przyznać Ci rację. W przypadku Calibre problemem nie jest open source, a fakt, że autor jest jeden i że sam zarządza funkcjonalnościami programu. Tak więc wrzuca wszystko co wyda mu się potrzebne, choć także na odwrót. Ludzie od dawna domagają się automatycznych aktualizacji, autor stwierdził, że „auto updates are evil” i nie będzie. :-)

  20. Krzysztof pisze:

    Witam,

    Mam głupi problem, z którym nie potrafię sobie poradzić.
    Chodzi o wysyłanie książki mailem z Calibre.
    Mam Kindle4, wersja z reklamami, zarejestrowany.
    Bez problemów wysyłam książki z mojego adresu ….@o2.pl
    Zainstalowałem Calibre, skonfigurowałem wysyłanie mailem, pozytywnie wykonałem test.

    No i teraz problem:
    po uruchomieniu Calibre nie pojawia się na pasku narzędzi przycisk „prześlij na urządzenie”
    (przycisk ten pojawia się dopiero po podłączaniu Kindla przez USB)
    Co robić? Jak powiedzieć Calibre żeby wysłał książkę mailem?

  21. Krzysztof pisze:

    Acha, dodam jeszcze, że przez chwilę miałem ustawione w Calibre „automatyczne wysyłanie pobranych newsów na czytnik” i Calibe wysłał skutecznie na mojego Kindla dwie pobrane gazety.
    A więc konfiguracja jest poprawna i samo wysyłanie działa.
    Tylko jak wymusić wysyłanie książki przez e-mail?

  22. JK pisze:

    Witam.
    Czy gdzieś w Calibre jest wyświetlane które książki zostały już wysłane na czytnik? Powoli zaczynam się gubić co już wysyłałem, a co nie…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania.