Nowość: Włącz alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Instapaper ma nowy wygląd – i trochę nie rozumiem po co….

Popularny wśród użytkowników Kindle serwis Instapaper dorobił się nowego wyglądu. Na razie nie ma jednak wielu nowych funkcji, które by nas interesowały.

Przypomnę, że Instapaper pozwala na „odroczone” czytanie artykułów ze stron internetowych na naszym czytniku. Działa to tak, że jeśli w ciągu tygodnia trafię na jakiś ciekawy artykuł, wysyłam go przy pomocy zakładki do Instapaper. Raz w tygodniu, w piątek dostaję prosto na czytnik gazetkę ze wszystkimi tekstami, jakie ostatnio dodałem. Dzięki temu mam wartościową lekturę na pół godziny czy godzinę.

Szerzej o Instapaper pisałem ponad dwa lata temu, w kolejnych artykułach Rafał Kotyrba opisywał mniej znane funkcje, a także wyjaśniał, co daje płatna wersja serwisu, która kosztuje dolara miesięcznie.

W zasadzie jeśli wszystko sobie poustawiamy (zakładka/wtyczka w przeglądarce, adres do wysyłki na Kindle), to można na stronę Instapaper w ogóle nie wchodzić. Dlatego wielu z Was pewnie umknęła zmiana wyglądu serwisu, która nastąpiła w sierpniu tego roku.

Większość funkcji, które nas interesują znajdziemy w dolnym lewym rogu, np. ustawienia wysyłki na Kindle – podajemy tam swój kindlowy mail oraz moment, w którym ma nastąpić wysyłka.

W ustawieniach nowa jest chyba możliwość importu tekstów z kont Readability oraz Pocket. Może to ułatwić przesiadkę, choć z Readability również można wysłać całą paczkę na Kindle.

Jeśli chodzi o eksport i zapisywanie – funkcja trafiła do prawego górnego rogu – mamy do wyboru ściągnięcie MOBI/EPUB, wersji do druku oraz RSS.

Warto też zajrzeć na stronę How to Save, gdzie znajdziemy:

  • Skryptozakładki dla przeglądarek do wysyłania artykułów oraz zaznaczonego tekstu,
  • „Tajny” adres mailowy, na który można przekazywać wiadomości, które trafią do Instapaper. Jest to wygodna metoda czytania na Kindle np. newsletterów mailowych.

We wrześniu Instapaper wprowadził funkcję „Instarank”, która ma ułatwić odnalezienie ciekawych tekstów do czytania – wszystkie znajdziemy na stronie Browse i możemy dodać do naszej listy czytania.

Wygląda jednak na to, że głównym zajęciem twórcy Instapaper stało się teraz rozwijanie aplikacji dla IOS oraz Androida – i czytnikowcy na razie nie doczekają się nowych funkcji.

Zmiana wyglądu serwisu nie wnosi wiele w praktyce, może i faktycznie wygląda bardziej współcześnie – ale jako użytkownicy nic z tego mamy.

Na blogu Instapaper pod wpisem ogłaszającym zmiany, pojawiło się ponad 200 komentarzy, w większości krytycznych wobec nowego wyglądu i zwracających uwagi na różne niedociągnięcia.

Z mojego punktu widzenia zauważyłem dwie rzeczy:

  • kilka wpadek przy automatycznej wysyłce – kilka razy w sobotę nie znalazłem na czytniku nowego odcinka „gazetki” i musiałem ją wysłać ręcznie.
  • brak zdjęć w większości artykułów wysyłanych na Kindle- zamiast nich widzimy ikonkę „image is missing”…

To ostatnie to spora wada – tak więc jeśli potrzebuję przeczytać na Kindle artykuł z dużą ilością zdjęć, wtedy korzystam z wtyczki Readability.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Korzystanie z Kindle i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

12 odpowiedzi na „Instapaper ma nowy wygląd – i trochę nie rozumiem po co….

  1. kw pisze:

    Zgłosiłem, że nieporozumieniem jest zapisywanie maksymalnie 10 artykułów podczas eksoprtu do epuba. Odpowiedziano mi, że przyjęli już wiele takich zgłoszeń, więc mam nadzieję, że zaowocuje to oczekiwaną zmianą.

    0
  2. Przemysław pisze:

    Nie wiem czy to tylko u mnie, ale z Instapeper mam taki problem że nie mogę ściągnąć kompilacji w mobi. Za każdym trazem muszę ściągać epub, przekonwertować go i wysłać dopiero mobi.
    Również gdy chcę wysłać na maila, klikając w Instapaperze przycisk Send, to niby wysyła ale na Kindla nic nigdy nie dochodzi.
    Kiedyś to wszystko ładnie działało, a ostatnio nie wiem co się porobiło.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      U mnie się kompilacja ściągnęła, ale co ciekawe, choć plik ma rozszerzenie .mobi i jest to faktycznie MOBI, Firefox mówi że to epub – prawdopodobnie serwer instapaper wysyła do przeglądarki błędną informację o typie pliku.

      0
  3. Simplex pisze:

    Czy da się tak skonfigurować instapaper, aby dany artykuł był natychmiast wysyłany do czytnika (od razu po dodaniu)? Taką funkcjonalnoś ma choćby Readability i Push to Kindle – http://fivefilters.org/kindle-it/

    0
  4. Mickey pisze:

    Wybaczcie kopiowanie tutaj mojego posta, ale pod pierwotnym (starym) tematem pewnie długo by czekać na odpowiedź, a tu na pewno trafi się ktoś obeznany.

    Otóż skonfigurowałem Pocket w calibre dokładnie tak jak opisują to twórcy Pocketa i co dostaję? Otóż NIC. A ściślej calibre generuje pusty plik – standardowa okładka i strona z napisem My Pocket Articles for [godziny:minuty] I takie też pliki dostaję na Kundla.
    http://screenshooter.net/1863376/vcmjqmd

    Próbowałem już na wszystkie sposoby, kilka razy. Użytkownik i hasło poprawne (bo inaczej wyskakuje błąd), artykułów mam tam od groma nieprzeczytanych, wrzuciłem też do Pocketa świeży link – również 0 efektu. Dodam, że pozostałe gazetki – RK, RI, Der Spiegel… przychodzą bez problemu.

    Ktoś coś, cokolwiek wie?

    0
  5. marcin pisze:

    Po odkryciu dodatku GetMyBooks do Firefoxa nie korzystam już z Instantpaper jak również Readability. Dodatek ma możliwość edycji treści, mogę dodać tyle artykułów ile chcę, wysyłać bezprzewodowo na Kindle, radzi sobie z płatnymi treściami co nie jest możliwe z Readability czy Instantpaper.

    0
  6. maćk pisze:

    Mnie zastanawia dlaczego przycisk Send articles now jest stosunkowo głęboko schowany w opcjach na stronie instapaper. Znacznie lepiej gdyby był na głównej (również). A w ogóle to wypadałoby wreszcie sprawdzić apkę pod Andka.

    0
  7. tomsawyer pisze:

    Niejako przy okazji zapytuję: czy jest już jakaś sensowna (może być płatna) alternatywa dla serwisu klip.me ? Można było podpiąć do niego konto Google Reader’a i dostawać z automatu gazetkę zawierającą subskrybowane newslettery (z pełną treścią artykułów).

    0
  8. Sowa pisze:

    Do umożliwienia czytania, na czytniku, artykułów możliwości, z tego co widzę, jest dość sporo.
    Poszukuję natomiast rozwiązania umożliwiającego komfortowe czytanie, zgranej zawartości forum. Chodzi mi głównie o pewne forum kolekcjonersko-historyczne, w którym nie zamierzam się udzielać; natomiast poruszane wątki są tam na tyle obszerne, że nie będę miał możliwości wysiedzieć tyle czasu przed komputerem; marzy mi się, więc móc przesłać na Kindle’a jego czystą treść (bez reklam z boku, zdjęć użytkowników, dat, postów, itd.)
    Czy spotkaliście się, może, z narzędziem, które by mi to umożliwiło?

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.