Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Historia i libertarianizm. Nowe publikacje na czytniki z IPN i Mises.pl

Oto dwa źródła darmowych, specjalistycznych tytułów, do których już zaglądałem i warto zajrzeć ponownie.

Kolejne książki z IPN

ipn-publikacje

Wiele razy pisałem już tutaj o publikacjach cyfrowych na stronie Instytutu Pamięci Narodowej. W ostatnich tygodniach pojawiły się m.in. takie tytuły:

Nie ma tu może jakiegoś ewidentnego hitu, ale parę tytułów może nas zainteresować. Ja przeglądałem ten ostatni – o tym jak Solidarność podziemna reagowała na różne wydarzenia lat 80. w Polsce i jak przygotowywała się do ponownej legalizacji.

Niezależnie od poglądów docenić należy fakt, że są one powszechnie dostępne i nie ograniczone tylko do naukowców – i że większość ma też wersje MOBI/EPUB.

Mises.pl o libertarianizmie

Wstęp-do-libertarianizmu

Druga „darmocha” o której dzisiaj wspomnę, to Wstęp do libertarianizmu. Wybór tekstów, zbiór przygotowany przez redakcję portalu Mises.pl. Składa się z 30 artykułów przetłumaczonych przez  redakcję w ostatnich latach. Przykładowe teksty: „Czego uczy nas sowiecka medycyna”, „Jak państwo opiekuńcze zdeprawowało Szwecję”, „A gdyby tak zlikwidować szkoły publiczne”.

I podobnie jak w przypadku IPN, to nie pierwsze bezpłatne publikacje z Instytutu Misesa. W ramach tzw. Internetowej Biblioteczki Ekonomicznej ściągniemy także m.in.

Libertarianizm nie był nigdy popularny w Europie, a w Polsce wiele osób zna go na poziomie memów. Jeśli interesuje nas ekonomia, warto sięgnąć do poważniejszych źródeł.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Książki na czytniki i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

11 odpowiedzi na „Historia i libertarianizm. Nowe publikacje na czytniki z IPN i Mises.pl

  1. Libertarianin pisze:

    Szczerze polecam wszystkim zainteresowanie się ekonomią austriacką i ideom libertarianizmu, jednak na początek rekomenduje, „Co widać i czego nie widać” Frédérica Bastiat’a oraz „Ekonomię w jednej lekcji” Henrego Hazlitta, a dopiero potem „wstęp do libertarianizmu”.

    3
  2. Mateusz pisze:

    Z ciekawostek dodam, że rok temu przekazując 1% PIT za 2014 na fundację Misesa (stworzenie wolnego podręcznika ekonomii), w nagrodę darczyńcy otrzymywali jeden z ebooków wydawnictwa. Na moim kindlu do dzisiaj mam „Drogę do zniewolenia” Friedricha Augusta von Hayeka, polecam lekturę każdemu :)

    0
  3. bq pisze:

    Pomyslalbys sobie, ze libertarianie swe ewangelie beda sprzedawac za ciezkie pieniadze. Jakiez to czasy zle i ciezkie nadeszly ?
    Moral jest taki, ze nawet Malgoska Thatcher skonczyla w czarnej dziurze a zaplacili za jej pogrzeb potomkowie gornikow, na ktorych naslala czolgi oraz ci, ktorym szklanke mleka w szkole od ust odebrala a nie korporacje, ktore zarobily miliardy na prywatyzacji. [ kolej w UK (prywatna) jest jedna z najgorszych w Europie. Wolna, brudna i droga]. Thatcher – milk snatcher. Szczescie, ze libertarianka w pelni nie byla bo byloby bardziej.

    7
    • libertas pisze:

      Thatcher miała odwagę powiedzieć prawdę że utrzymywanie przez innych pewnych uprzywilejowanych grup zawodowych jest dla kraju obciążeniem które doprowadzi i tak do kłopotów i zapaści danej branży. Dlatego by uwolnić podatników czyli swych obywateli przynajmniej od części niesprawiedliwej daniny, postanowiła zamknąć nierentowne kopalnie. I jakoś nie widzę by z tego powodu U.K. upadło. A wręcz przeciwnie marzeniem każdego polskiego murzyna jest tam wyjechać na zmywak i jeździć tymi ich kolejami.

      6
      • bq pisze:

        Kopalnie nie zostaly zlikwidowane z powodu nierentownosci. One byly malo rentowne, ale do nich nie doplacali. W UK kopalnia to nie moloch. To szyb w szczerym polu ogrodzony plotem. I gornicy bez przywilejow. Zeby zabezpieczyc kraj antykomunistka MT kupowala wegiel od Jaruzela. A jedynym motywem likwidacji bylo zniszczenie przeciwnikow politycznych ( w tym wypadku zwiazkow) W ogole pani T miala taka skaze charakterologiczna. Nie rozwiazywala problemow. Ona niszczyla. Nie liczac sie za bardzo z ludzmi. tez kiedys bylem KoLibrem. Z dziedzictwem Thatcher blizej zapoznalem sie w UK. Nienawidza jej.

        1
        • Tchatherowa pisze:

          Z Thatcher było tak jak z dentystą albo operacją.
          Nikt tego by nie chciał i nie lubił ale trzeba było się temu poddać by wzmocnić gospodarkę i uchronić od zapaści.
          Dlatego ktoś kto podejmuje ważne trudne decyzje często pewnej grupie musi się narazić dla dobra wspólnego.
          I to wyróżnia wielkie postacie historii od zwykłych populistycznych klakierów schlebiających większości.
          Teraz z podobnym problemem np.górnictwa powinna się zmierzyć aktualnie rządząca ekipa w naszym kraju.
          Ale tego na pewno nie zrobią bo po co psuć notowania.
          Zresztą to i tak na koniec zwykli obywatele będą płacić.

          2
          • bq pisze:

            Thatcher zlikwidowala praktycznie caly przemysl w UK. Brytyjczycy moze sie smiali z Wlochow, czy Fancuzow wtedy, bo oni doplacali do swojego przemyslu motoryzacyjnago, ale zaczeli przegladac na oczy, jak pogardzany Fiat wykupil Chryslera. Brytyjska motoryzacja byla nie mniej nie bardziej chora niz Hiszpanska, Francuzka czy Wloska – nie ma porownania z DE czy JP. Ale francuzi czy wlosi nie byli przekonani o nieuchronnosci upadku i teraz na tym zarabiaja, podzczas gdy w UK dawna klasa robotnicza zamienila sie w klientow opieki spolecznej – po nie ma zakladow pracy na taka skale. Yorkshire i  polnocna Anglia to bieda i degradacja. Tak sie konczy wiara w przyszlosc oparta na uslugach (Thatcher proponowala gornikom prace w Call Centres – ludziom, ktorzy srednio znaja swoj wlasny jezyk – dowod jej odrealnienia). A propos psucia notowan – tu znowu wygrywa Malgoska – wprowadzila jako test niepopularny podatek poglowny w Szkocji w ktorej jej wlasna partia nigdy nie wygrywala wyborow – zeby nie psuc sobie notowan w Anglii.

            0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.