Nowość: Włącz alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Do spowiedzi z czytnikiem :-)

o-spowiedzi

Różne okolicznościowe zastosowania czytników i e-booków czasami mnie zaskakują, choć najczęściej wynikają po prostu z potrzeby. Tu kolejne.

Dominikanie z warszawskiego Służewa znani są z nietypowych akcji, takich jak „rekolekcje ostatniej szansy” czy całodzienna spowiedź przez cały Wielki Tydzień, wtedy gdy mój kościół parafialny powie raczej, że „trzeba było wcześniej”

Na swojej stronie proponują do ściągnięcia e-booka „O spowiedzi i rachunku sumienia”. Tak wygląda spis treści:

spowiedz-spis1spowiedz-spis2

W pierwszej części mamy rachunek sumienia dla dorosłych przygotowanych przez Jana Andrzeja Kłoczkowskiego, następnie trzy artykuły Janusza Pydy, Pawła Kozackiego i Roberta Plicha na temat konkretnych problemów. Wszystkie publikowane wcześniej na stronie dominikanie.pl – ale w tej postaci bardzo przydatne.

Na stronie do pobrania wyłącznie wersja EPUB, którą sobie przerobiłem na MOBI, zgodnie z procedurą opisaną w artykule.

Nie jest to pierwsze modlitewne zastosowanie czytnika – od dawna możemy kupić brewiarz w formacie EPUB/MOBI, a także pobrać bezpłatny modlitewnik.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Książki na czytniki i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

13 odpowiedzi na „Do spowiedzi z czytnikiem :-)

  1. kanis pisze:

    Kościół idzie z duchem czasu. No no, kto by pomyślał.

    0
  2. Jakub pisze:

    Dzięki za info. Skorzystam z przyjemnością.

    0
  3. Robert pisze:

    Ciekawe kiedy pojawi się „Droga do Nieba”…
    Hmmm… Przyznam, że już zdarzyło się widzieć w kościele osobę z czytnikiem, teraz już wiem jak i skąd…

    0
    • KonradK pisze:

      Nie zawsze jest bezpiecznie chodzić z czytnikiem do kościoła. Znajomemu podczas lektury wysunął się z rąk, kiedy ze zdumieniem i oburzeniem spotrzegł innego wiernego, z elektronicznym papierosem w ustach.

      0
  4. Tomek pisze:

    Także ściąga się na iPhone’a do czytania w iBooks

    0
  5. Ł.O. pisze:

    Dziękuję! Od jakiegoś czasu czegoś takiego szukałem. Już wgrywam do telefonu.

    0
  6. Angela M. pisze:

    Jeszcze kilka lat temu może bym się tym zaciekawiła.
    Ale po apostazji patrzę na to jako na tanią i bardzo mierną beletrystykę.
    Wszystkim w ramach rekolekcji polecam oczyszczenie poprzez lekturę nieco innej fantastyki niż ta religijno-ewangeliczna i sięgnięcie np. po Lema.
    Podobny poziom abstrakcji ale wyższa jakość literacka.

    0
    • marcin pisze:

      A ja patrzę na Pani wpis jako na tanią i bardzo mierną prowokację.

      0
    • Qiuqiao pisze:

      Nie jestem wierząca, ale u Roberta Drózda cenię właśnie to, że zwraca uwagę na wszystkie nowinki – niezależnie od nomen omen „parafii”, z której pochodzą. W Polsce mamy wielu wierzących – czemu nie poinformować ich, że na czytniku mogą sobie czytać teksty religijne?

      W promocjach ukazują się także książki mierne literacko, grafomańskie, albo zwyczajnie nudne – też Ci to przeszkadza?

      0
  7. Lublin-Otwock-Reykjavik pisze:

    brewiarz – kompromitacja…

    Szkoda, że po 4 latach od opubliowania http://swiatczytnikow.pl/brewiarz-w-formacie-mobi-i-epub-polec-czytnik-swojemu-ksiedzu/
    nic się nie zmienilo.

    Dalej za e-dystrybucje Brewiarza odpowiada jakaś firma krzak http://www.money.pl/rejestr-firm/nip/526-28-31-006/kod-pocztowy/02-397/

    i wygląda to jak za króla ćwieczka

    0
    • Robert Drózd pisze:

      To że jednooosobowa firma, akurat nie oznacza że „krzak”. Że wygląda, jak wygląda (i że np. nie można kupić kilku formatów naraz), to inna sprawa.

      0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.