Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Czytanie PDF na Kindle: Szkoła Turystyki Górskiej

Szkoła Turystyki Górskiej na Kindle

Na zdjęciu powyżej moja lektura w oczekiwaniu na powrotnego busa z Doliny Chochołowskiej. Przez parę dni w Chochołowskiej lało, w dniu powrotu oczywiście świeciło słońce, więc pomyślałem, że poglądowa fotka się przyda.

A czytałem wtedy „Szkołę Turystyki Górskiej”, napakowaną anegdotami książkę pana Zygmunta Skibickiego o tym jak sobie radzić na wycieczkach górskich, jakie wyposażenie zabrać na różne rodzaje wypadów, jak dbać o bezpieczeństwo itd. Autor po paru latach od wydania wersji papierowej udostępnił całą książkę jako darmowy PDF i można ją sobie z jego strony pobrać. Polecam.

Jak się to czyta? Mimo, że edycja papierowa jest małego formatu (12×17,5 cm), na ekranie Kindle będzie jeszcze mniejsza.

Kindle z PDF i książka papierowa

Sądziłem, że to będzie przeszkadzało, bo nie dysponuję dobrym wzrokiem, a „normalne” książki (tzn. w MOBI) czytam zwykle na wielkości tekstu 3 lub 4. Ale jeśli mamy jednak dobre oświetlenie (np. bezpośrednie światło słoneczne, jak na zdjęciu z Chochołowskiej), to okazuje się, że nie mam tutaj problemów.

Możemy jednak skorzystać z możliwości obrócenia ekranu (przycisk Aa) i wtedy rozmiarami Kindle już wygrywa. :-)

Obrócony PDF w Kindle i papierowa książka

Format PDF to konieczność podjęcia decyzji – albo konwertujemy, albo czytamy w oryginale. W przypadku tej książki konwersja będzie w zasadzie niepotrzebna, choć powinna przebiegać bezproblemowo (aktualizacja: no jednak nie bezproblemowo, bo to jeden z niewielu PDF, który przy konwersji ma kłopoty z polskimi znakami).

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Książki na czytniki i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

35 odpowiedzi na „Czytanie PDF na Kindle: Szkoła Turystyki Górskiej

  1. scyth pisze:

    Czy wiecie jak przy konwersji pdfa usunąć numery stron?

    0
    • Gołąb pisze:

      Można poprawić czytelność PDFów obcinając marginesy przy pomocy, na przykład http://www.pdfscissors.com/

      Gratuluję świetnego bloga.

      0
      • Robert Drózd pisze:

        Zgadza się, również używam PDF Scissors.

        Jeszcze bardziej „ekstremalną” metodą na pocięcie PDF jest Papercrop, który radzi sobie np. z wieloma kolumnami.
        http://code.google.com/p/papercrop/

        0
        • Ja używam briss, ale po wgraniu obciętego pdfa Kindle wciąż pokazuje rzekomo obcięte marginesy. Musze wypróbować pozostałe programy.

          0
          • Robert Drózd pisze:

            Zdaje się, że te programy wcale nie obcinają PDF tylko zmieniają w pliku PDF widoczne marginesy – pytanie czy program do konwersji to respektuje czy nie…

            PDF obcięty przez Scissors był obcięty też na K3.

            0
        • slawek pisze:

          Dodajmy że Papercrop nie tylko potrafi ciąć wielokolumnowo (co potrafi także pdfscissors) ale także:
          – można ciąć każdą stronę inaczej (straszna robota dla dłuższych książek)
          – strony mogą być pocięte oraz wyjściowy PDF złożony do czytania „w poprzek” – wtedy na czytniku nawet nie trzeba się „bawić” w przestawianie orientacji.

          Niestety program ma błąd i przy cięciu „indywidualnym” nie da się stron złożyć finalnie w samym programie; trzeba korzystać z innych narzędzi (np z pakietu Imagemagick).

          W sumie tak jak mówisz: hardkor namaxa ;-)

          0
      • scyth pisze:

        No tak – uciąć i przekonwertować. Ja używałem do obcinania programu briss, ale sprawdzę też ten. Dzięki!

        0
        • Robert Drózd pisze:

          Inne opcje to:
          – mobipocket reader (on sam automagicznie wywala numery stron, tzn. jeśli mu się uda)
          – calibre (funkcja search & replace, ale to trzeba opanować)
          – pdf2epub (też ma funkcję wycinania marginesów)

          0
  2. crobartie pisze:

    czytalem pdfa (Java Head First) na kindle i zeby bylo ok musialem czytac w poziomie
    nie dalo sie przekonwertowac, dodatkowo przycialem go polecanym kiedys przez ciebie pdfscissors, szkoda ze nie udalo mi sie usunac zupelnie marginesow w kindle, bo samo je ‚dorabia’

    udalo mi sie swietnie przekonwertowac w Calibre pdfa ‚On intelligence’ j.hawkinsa i musze powiedziec ze wersje przystosowane do kindle czyta sie duzo lepiej

    0
  3. toszt pisze:

    Koledzy (koleżanki)
    Z nieba mi spadliście z tymi nożycami do pdfów :)
    Szukałem czegoś co mi wytnie nagłówek i stopkę i przerobiłem jakieś edytory, konwertery, a nie pomyślałem o czymś takim :)
    Dzięki!

    Ps. a może jakaś osobna kategoria w stronie, z tipsami, poradami właśnie tego typu jak w komentarzach. Jakich jeszcze programów używacie do pracy z kindlem i dokumentami?

    0
  4. komeda pisze:

    Jestem tzw. naukowcem i to, co czytam na Kindle’u, to w głównej mierze pdfy różnych journali. Przeczytałem ich w ten sposób jak dotąd kilkadziesiąt i nie miałem z tym żadnego problemu; zazwyczaj czytając poziomo. Konwersja w tym wypadku nie ma większego sensu, ponieważ znacznie utrudnia przygotowywanie wskazań bibliograficznych (brak numerów stron w formacie kindlowym – być może z czasem będzie można w bibliografiach podawać numery kindlowych sections:))

    0
  5. Robo pisze:

    A może utworzyć np. na chomiku profil, na którym będą udostępniane darmowe książki skonwertowane do formatu kindle ?
    sam chomikuj jest bazą piractwa ,ale w tym przypadku idea jest szczytna – popularyzowanie kindle bez łamania praw autorskich.

    0
    • asymon pisze:

      @Robo: właśnie nad tym siedzę :-) Pamiętaj tylko że jeśli książka jest tłumaczona z języka obcego, właścicielem praw autorskich jest tłumacz i dopiero 75 lat po śmierci _tłumacza_ książki przechodzą do domeny publicznej.

      Mobipocket Creator już opanowałem, tylko nie umiem zrobić rozdziałów w książkach (do nawigacji lewo-prawo). I z przypisami jest problem.

      0
      • Robo pisze:

        A jeśli autor za darmo udostępnia swoje książki w internecie ???
        Czekać na jego śmierć i jeszcze 75 lat aby udostępnić jego publikacje, pomimo że sam je oficjalnie udostępnił w czeluściach internetu ???

        0
        • Robert Drózd pisze:

          To zależy od tego na jakich zasadach książka została udostępniona. Właśnie po to, aby po śmierci autora nie znaleźli się „obrońcy” jego praw, którzy powstrzymaja udostępnianie, powstały wolne licencje: http://creativecommons.pl/

          0
    • slawek pisze:

      Takie książki można wstawiać na http://www.mobileread.com, dla PRC/MOBI jest oddzielny wątek: http://www.mobileread.com/forums/ebooks.php?forumid=128

      0
  6. asymon pisze:

    Polecam pdfill – kupa pożytecznych, darmowych narzędzi.

    http://www.pdfill.com/pdf_tools_free.html

    Zauważyłem tylko jedną wadę – strony nie mają stałego powiększenia – jeśli na stronie jest mało tekstu, wtedy na Kindlu wyświetla się on większą czcionką.

    0
  7. Nek pisze:

    Ale w schronisku w Chochołowskiej to się ciężko na Kindlu czyta – za ciemno – byłem, miałem, próbowałem.

    0
  8. mmm777 pisze:

    Ebooki z MS, EPUB i MOBI:

    Programming Windows Phone 7
    Moving to Microsoft Visual Studio 2010
    Introducing Microsoft SQL Server 2008 R2
    Introducing Windows Server 2008 R2
    Own Your Future, Update Your Skills with Resources and Career Ideas from Microsoft

    Tutaj linki: http://blogs.msdn.com/b/microsoftukstudents/archive/2011/08/04/a-pile-of-microsoft-technical-e-books-now-free-for-kindle-and-ipad.aspx

    0
  9. Tomasz Pokornowski SP7UTO pisze:

    Witajcie,

    w przypadku tytułowego dokumentu pdf – książki „Szkoła Turystyki Górskiej”, można się zwrócić do autora z prośbą o przygotowanie wersji na czytniki. Czy ktoś to zrobił ?

    pozdrawiam

    Tomasz Pokornowski SP7UTO

    0
  10. katnap pisze:

    mam pytanie, czy jak będę używała tego programu do obcinania marginesów w pdf, a potem przekonwertuje do txt i potem do mobi za pomocą calibre, czy będzie to ładnie na kindle wyglądało? Chodzi mi o to, że jak konwertuje się pdf do mobi to wygląda to nieładnie, wyrazy przeskakują itd. Do tej pory przerabiałam pdf na txt i ręcznie poprawiałam „krzaczki” i inne niedociągnięcia, ale to dużo pracy i męczące.

    0
  11. mmm777 pisze:

    @katnap

    W calibre jest opcja Heuristic Processing, włącz ją. Wynik będzie zdecydowanie lepiej wyglądał.

    0
  12. Jacek Synowiec pisze:

    Tak to już jest że kupując PDFa, musimy przy okazji stać się DTP-owcem
    i złożyć książkę od nowa dla Kindle.

    Może kiedyś ktoś wpadnie na to by ekran był ciut większy, a klawiatura chowana, i nie zajmowała niepotrzebnie kawałek miejsca który można by przeznaczyć na ekran.

    0
  13. seba74 pisze:

    ja do przycinania i konwersji używam PDFtoEPUB – można dowolnie ustawiać marginesy/ rozmiar strony i konwertować bezpośrednio do mobi

    0
  14. modoc pisze:

    Panie Robercie a czy nie można by dodać działu w którym prezentowane by były polskie pozycje. Te które są obecnie i które pojawią się w przyszłości, by można je komentować i dyskutować nad nimi ?.

    0
    • S pisze:

      Jestem ZA.

      P.S. Obecnie byłem odpowiedzialny w wydawnictwie za konwersję książki „ZAKwUSA” do Kindle.
      Narzędzia Amazonu konwertujące z PDF’u do formatu Kindle pomnożyło przez zero całe poprzednie przygotowanie układów stron. (Rozjechane w kosmos odstępy i podziały linii, wypunktowania *3 większe od tekstu /rozjechane przypisy i tabeli). Konwersja z EPUB’u do formatu Kindle via Amazon – lepiej, ale i tak umiarkowanie beznadziejnie. Sprawdziłem kilka komercyjnych rozwiązań (w tym wtyczek np. do Open Office) – i najlepiej sprawdził się na konwersji Calibre (z ePUB do MOBI; oraz z MOBI do KINDLE Amazonu).
      Na szczęście Autor zaakceptował wersję na Kindle (bez menu nawigacyjnego TOC), chociaż mógł się zniechęcić ilością dostarczonych wersji.

      P.P.S. Czy ktoś z was próbował czytać publikacje KINDLE na Androidzie i jakie z tego były wrażenia?

      0
  15. teapot3g pisze:

    PDF takiego formatu to nie jest jakiś duży problem, i właśnie takie PDF-y najczęściej pokazują w recenzjach itp. Ja się natomiast zastanawiam jak Kindle radzi sobie z PDF-y w formacie ‚landscape’, czyli np. slajdy, wykłady itd., w których dodatkowo tekst i grafika potrafią być porozrzucane nieregularnie w obrębie jednego slajdu. Czy da się coś takiego czytać (np. zoomować w obrębie jednego slajdu w trybie landscape [np. iRiver Story HD nie potrafi zoomować PDF w trybie landscape]) na Kindle, czy może nie istnieje żaden e-reader w cenie do 800zł, który by sobie z tym radził?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Zoomować się da, choć tylko w ograniczonym zakresie (100, 150, 200, 300%), w praktyce wychodzi, że jeśli PDF w trybie landscape jest też za mały, to raczej się tego wygodnie nie będzie czytało.

      0
  16. Leszek pisze:

    Jako, że autor stwierdził, że:
    „Można kopiować, zrzucać na drukarki i wyczynieć… czego tylo dusza zapragnie – dla celów własnych. Nie zgadzam się jedynie na jakiekolwiek wykorzystywanie komercyjne lub umieszczanie na stronach internetowych tego tekstu ani jakiegokolwiek jego fragmentu w sposób inny niż link do tej strony. ”

    To ochoczo przerobiłem PDF na mobi z etapem przejściowym – czyli edycją html’a. Uzyskać polskie czcionki wcale nie jest tak trudno, odpowiednie narzędzie załatwia sprawę. Oczywiście należało poprawić jeszcze spis treści (wyrzucone numery stron, ale nie miałem czasu/chęci poprawiać odwołań zastosowanych w pdf’ie i nie zawsze dokładnie trafia się ze spisu treści.

    Niestety, nie mogę umieścić odnośnika do sporządzonego mobi z uwagi na zastrzeżenia autora. A szkoda….

    0
  17. Marek pisze:

    Witam
    Mam Kindle Touch. Jak obrócić pdf do formatu landscape? Jak zoomować pdf? Nie widzę, ani pierwszej, ani drugiej opcji w Kindle Touch.
    Pozdrawiam

    0
  18. janeczeknt pisze:

    Zacząłem interesować się Amazon Kindle w wersji Touch.
    Chciałbym go wykorzystywać jako narzędzie do pomocy w hobby.
    Projektuję silniki, często drukuje dokumentacje zawierające projekty i chodzę ze stertą kartek.
    Czy eksportując projekty do PDF będą one czytelne?
    Czy czytając książkę w PDF jej układ się nie zmienia?

    Prosiłbym o zdjęcia wyglądu pierwszych 15 stron np. tego dokumentu:

    HTML-a:

    Jeżeli Amazon zadowoli mnie w tym dokumencie zdecyduję się go zakupić.
    Pozdrawiam i dziękuję za pomoc.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.