Nowość: Włącz alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Czym jest czytnik według dokumentów celnych?

Elektroniczny czytacz książek

Zdjęciem dokumentu SAD otrzymanego razem z przesyłką Kindle podzielił się Tomasz Wiśniewski.

Ja przy każdym kolejnym zamówieniu w polu nr 31 miałem to określone inaczej:

  • Kindle 2 – „Elektroniczne urządzenie do czytania książek zapisanych w formacie elektronicznym wraz z etui” (wtedy zamawiałem z okładką)
  • Kindle 3 (Keyboard) – „Elektroniczna książka”
  • Kindle 4 (Classic) – „Elektroniczny czytacz (!) książek”

Przy Kindle Touch dokumentów nie dostarczyli (wysłane ponoć mailem, tylko nie wiem do kogo), tak więc nie widziałem jaka była tym razem inwencja firmy, która się tym zajmuje.  :)

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kupno Kindle i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

41 odpowiedzi na „Czym jest czytnik według dokumentów celnych?

  1. P. pisze:

    U mnie jest „Czytnik książek elektronicznych”. Także nawet się udało ^_^

    0
  2. Mchl pisze:

    U mnie była ‚Książka elektroniczna’.

    0
  3. kz pisze:

    Ale może to jednak nowy model, który czyta – stąd po prostu „czytacz” :)

    0
  4. tom pisze:

    A to zwolnienie z opłat celnych to działa? :)

    0
    • Gabriel pisze:

      nie. niestety ale nie.
      „Działa” że tak powiem raz na jakiś czas :)

      0
      • Robert Drózd pisze:

        Każdy Kindle Classic jest zwolniony z cła.
        Jeśli Amazon pobiera (a zwykle pobiera) to zaliczkę na poczet VAT, który płacony jest zawsze.

        0
        • mnie ona jeszcze nie złapała bo nie było to naliczane na początku i ostatecznie mam 602zł zapłacone :)

          ja mam podobne do „Elektroniczne urządzenie do czytania książek” i dobrze bo na stypendium jeszcze udało się to wcisnąć :P

          0
  5. Sophia pisze:

    U mnie było bardzo profesjonalnie: „Czytnik książek elektronicznych (e-booków)” :D

    0
  6. kicior pisze:

    Przepraszam, że się wcinam, ale może warto zauważyć:
    Promocja: e-Wydanie Młodego Technika wraz z choinką na pocztówce oraz zestawem elementów za darmo.
    http://ulubionykiosk.pl/dodatek/15-mlody-technik

    0
  7. Thevion pisze:

    Mój pierwszy kundelek właśnie wyjechał ze służby celnej, ciekawe co mi napiszą ^^

    0
  8. Tadek pisze:

    Jak to zrobic zeby tego glupiego VAT nie placic ?
    Denerwuje mnie bo te niby firmy traktuja to jak ekstra zysk.
    Np. moja spoldzielnia mieszkaniowa dolicza VAT do oplat za uzytkowanie wieczyste gruntu a gmina nie nalicza czyli spoldzielnia z zerowej stawki VAT ma na czysto 23% zysku i oczywiscie mercedes dla prezesa a remontow nie robi.

    0
    • Doman pisze:

      Jeżeli chodzi o kindle to najłatwiej ominąć VAT lecąc do USA i przywożąc w bagażu podręcznym ;) Słyszałem tez opowieści o przemycie dodatkowego sprzętu np podczas sprowadzania samochodu, ale nie wie ile w tym prawdy a ile legendy.

      Co do spółdzielni mieszkaniowej to nie znam spraw dokładniej ale zdaje się, że tutaj problemy sprawia nie do końca jasny status prawny i podatkowy takich bytów jak spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe. I jesteś pewien, że spółdzielnia nie odprowadza tych 23% podatku? Podobny problem mają np. sklepy wysyłkowe z pocztą. Poczta Polska nie jest płatnikiem VAT i nie mogą sobie tego koszu odpisać, ale VAT muszą odprowadzić od całej kwoty pobranej od klienta, więc np. wysłanie czegoś paczką za 10 zł kosztuje ich tak na prawdę 12,30 zł.

      0
      • Tadek pisze:

        Odprowadza ale prawie natychmiast odlicza od swoich zakupow jak wspomniany mercedes :-)
        Znajomy radca prawny uzyl okreslenia zysk, nie moje.
        Skoro jest to podatek to powinien chyba w calosci wplywac do buzdzetu.
        Ewentualne odliczenia w zeznaniach rocznych to jednak co innego.
        A 2,30 w przypadku poczty to przeciez zysk firmy na _zakupy firmy.

        0
    • szczyp_ior pisze:

      podobnie jest z pocztą, nabijasz wysyłkę na 23%, a poczta wystawia Ci fakturę na 0%

      0
    • edmun pisze:

      Kup sobie uszkodzonego i dokup ekran z hongkongku. za coś co jest tylko częścią, nie płacisz pełnego vatu lub nie płacisz wcale

      0
  9. zdezintegrowany pisze:

    Tadek

    może to ekstra zysk ale nie firmy tylko Państwa :)

    0
    • Tadek pisze:

      Rozumiem ze chodzi Ci ze nie kazdy pobrany VAT od klienta firma moze stosowac w odliczeniach ale skoro sa takie VATy ktore moze wiec jest to jednak zysk dla firmy

      0
      • Grześ pisze:

        Jednak nie rozumiesz. Chyba nie bardzo wiesz, co to jest VAT i jak się go rozlicza. Zasadniczo firmie bardziej opłaca się sprzedawać coś bez doliczania VAT-u lub doliczać niski (np. 5% za książki) a kupować coś obciążonego wyższym VAT-em (np. usługa druku tych książek) bo wtedy właśnie „zarabia” na różnicy podatku.

        0
        • Tadek pisze:

          No wlasnie – zarabia bez cudzyslowia ktory nie wiesz jak stosowac.
          A przypadek ale w druga strone wyzszy vat za sprzedaz a nizszy za kupno juz podalem.

          0
          • Piotrek pisze:

            Ludzie, wy nie macie bladego pojęcia czym jest VAT. Z zasady (są pewne wyjątki) VAT jest neutralny dla firmy, a płaci go tylko ostateczny konsument, jeżeli jest nim osoba fizyczna. Wszystko co po drodze jest neutralne (a więc również wspomniane niższe stawki przy zakupie, wyższe przy sprzedaży), za wyjątkiem konsekwencji faktu, że termin płatności VATu jest zwykle inny niż termin płatności faktury.

            Co do Kindla to sprawa jest prosta, Amazon musi go doliczyć, bo w Europie obowiązuje VAT. W USA z tego co wiem zasadniczo nie ma VATu (chociaż nie wiem jakie są stanowe uregulowania i chyba są w zamian inne podatki), w związku z tym amerykańscy konsumenci są bardziej szczęśliwi, gdy kupują Kindla.

            0
            • Jest jednak drobny szkopuł, zgodnie z prawem UE dopiero od niedawno dolicza się owy VAT. Mam tak jak zamawiam produkty ze Szwecji (ceny były niższe po czym weszły przepisy w życie i doliczyli kolejną fajną kwotę do faktury), a Amazon względnie niedawno też zaczął doliczać..

              0
            • edmun pisze:

              tu się zbytnio nie zgodzę, bo jeśli przychód będziesz miał mniejszy niż koszty jego uzyskania (np. zapłaciłeś przy zakupie komputera VAT 23% żeby potem go odpisać) to jeśli w trakcie rozliczenia np. miesięcznego nie odzyskasz całego zwrotu.

              0
  10. Kris pisze:

    Mój Classic Black, który odebrałem w środę też nazywa się CZYTACZEM.
    Nie wiecie gdzie można w nim włączyć czytanie na głos ;)

    0
  11. Luk pisze:

    Przez urzad celny przewija się tyle przedmiotów z tylu dziedzin i branż, że nie wymagajmy od tych ludzi żeby znali się na wszystkim.. Ważne przeszło bez opłat.

    0
  12. brat pisze:

    Tyle, że to nie Celnik wstawia sobie co mu się tam żywnie podoba, tylko agent celny najczęściej współpracujący z firmą kurierską jakiej używacie. i to wlaśnie ci agenci celni mają fantazję ;) Więc nie piszcie, że to „celnicy” (nie, nie pracuję w służbie celnej) ;)

    0
    • Robert Drózd pisze:

      No właśnie. Ale zadziwia mnie to że przy takiej liczbie kindli, które spływają przez UPS oraz DHL, firmy te nie dorobiły się jednolitego standardu.

      0
      • Robert pisze:

        Mój drogi, jak dostałem pierwszego kindla, to z agencji zadzwonili do mnie bym im przetłumaczył co to jest… A Ty mówisz by dorobili się standardu… ;)

        0
  13. Aniq pisze:

    Czy może mi ktoś podpowiedzieć co zrobić jak podczas rejestracji na amazonie woła mi o karte kredytową a ja nie posiadam takowej ? Kindla kupilam w sklepie stacjonarnym w Pl wiec co mam zrobic ?

    0
  14. Patrycja pisze:

    nie wiem czy ktoś już o tym pisał ale oglądając najnowszą gazetkę z Tesco zauważyłam, że wprowadzili do sprzedaży Kindle 5 za jedyne 499 zł (w promocji z 699;)) – ciekawe ile osób się na to skusi…

    0
  15. A jak to jest z odprawą takiej przesyłki? Trzeba coś dopłacać czy nie? Czy też losowo od widzimisię celnika?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Kurier (czyli Amazon) wszystko opłaca. W tym celu przy zamówieniu pobierany jest tzw. „import fees deposit”, generalnie odpowiadający kwocie podatku VAT. Jeśli zdarzy się że pobiorą mniej, to Amazon opłatę zwraca.

      0
  16. ksiaznik pisze:

    a do jakiej wartosci przedmiotów można wysłać jako prezent żeby cła i vatu nie płacić ?

    0
    • Doman pisze:

      Kwota zwolniona z VAT to zdaje się 22 Euro. I nie ma znaczenia czy prezent czy nie, ważne że do użytku osobistego (a nie np. na handel).

      0
  17. Małgorzata pisze:

    A ja niczego takiego nie dostałam, why?

    0
  18. lemiel pisze:

    No właśnie, z oboma moim Kindle nie było dokumentu SAD, puste koperty. A jeden załapał się na „promocję” vatu.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.