Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Czy nadchodzi Kindle DX3?

Kindle DX3?

Nie pomylę się bardzo ryzykując stwierdzenie, że Kindle DX jest może 30 razy mniej popularny w Polsce niż Kindle 3.

Podstawową przyczyną jest oczywiście cena. 10-calowy Kindle DX Graphite kosztuje z przesyłką ponad 1400 złotych, podczas gdy 6-calowy Kindle 3 w wersji WIFI mamy poniżej 500 złotych. Dlatego, jeśli ktoś kupuje DX, to musi mieć ku temu poważne przyczyny – czyli potrzebę większego ekranu.

Nie mówiąc o tym, że DX coraz bardziej się starzeje technologicznie. Wprawdzie w ostatniej wersji czyli Kindle DX Graphite, z maja 2010 jest jak dotąd najlepszy na świecie ekran Pearl (taki jak w Kindle 3), ale cała reszta – funkcjonalność i oprogramowanie pozostaje w starszej wersji. Użytkowników DX wkurza brak poważniejszych aktualizacji oprogramowania, choćby dotyczących czytania PDF. Jeden spec próbuje nawet przenieść na DX oprogramowanie w wersji 3.1, co ma szanse powodzenia (więcej na forum mobileread).

No, a powoli na rynku pojawiają się inne czytniki, które dysponują dobrymi parametrami. Na przykład PocketBook Pro 902 (1450 zł) ma i połączenie WIFI i dobrą obsługę PDF, choć jakość e-papieru gorsza niż w DX. Płacąc 1750 zł, dostaniemy model 903 z dotykowym ekranem i połączeniem 3G. Za chwilę na rynek wejdą też 10 calowe czytniki Onyksa. Jeśli któryś z nowych produktów dostanie ekran Pearl (a planuje to Sony), wtedy ustanowi nowy standard dla czytników z wyższej półki. Amazon musi jakoś zareagować.

Coś szykują?

Całkiem możliwe, że Amazon pracuje nad zupełnie nową wersją Kindle DX. Wskazywałyby na to trzy rzeczy:

  1. Kosmetyczny charakter zmian w maju 2010 (w zasadzie tylko nowy ekran) i brak aktualizacji oprogramowania.
  2. Niedawno w paru sieciach sprzedaży w Stanach, DX pojawił się na wyprzedaży za $329 lub nawet za $299. Chodzi tu o nową wersję, a nie DX1, który jak już donosiłem, możemy wciąż kupić w Amazonie właśnie za $329.
  3. W Amazonie kończą się akcesoria do DX. Te tańsze okładki mają albo wyprzedaż, albo już są niedostępne.

Skupmy się na tym ostatnim sygnale. Zwrócił mi na to parę tygodni temu uwagę jeden z czytelników. Zaczynają o tym też wspominać serwisy branżowe. Naturalna przyczyna może być oczywiście taka, że DX jest mniej popularny, więc producentom bardziej opłaca się puszczać większe ilości akcesoriów do mniejszego brata. Ale możliwe też, że Amazon uprzedził producentów, że nowa wersja DX rychło się pojawi na rynku.

Z drugiej jednak strony te wszystkie sygnały mogą oznaczać po prostu… brak zainteresowania w Amazonie rozwojem dużego czytnika i skupienie się na małym. Być może nowej wersji DX już po prostu nie będzie, a częściowo zastąpi ją planowany (rzekomo) przez Amazona tablet…

Bo też trudno powiedzieć, jakie funkcje miałby zawierać nowy DX. Lepsze oprogramowanie – czy tego nie da się zrobić w obecnym? Nowsza obudowa (np. klawisze po obu stronach na wzór K3 i zastąpienie joysticka) może się znaleźć, ale czy tylko tyle?

Czy warto kupić dziś Kindle DX?

No i dylemat wszystkich, którzy odłożyli nieco więcej kasy. Czy warto wobec tego kupować dzisiaj Kindle DX? Zależy.

10 cali to jednak zupełnie inna jakość czytania dla PDF, niezależnie od dość słabego oprogramowania. iPad, który na wyprzedaży kosztuje mniej więcej tyle samo co DX – do długiego czytania jednak się nie nadaje, Kindle ma lepszą i rozdzielczość i czytelność ekranu.

Biorąc pod uwage, że:

  • kiedyś pewnie i tak wyjdzie nowa wersja,
  • ale też nie jesteśmy w stanie powiedzieć, kiedy i jaka będzie,

decyzję o kupnie trzeba podejmować biorąc pod uwagę obecną przydatność urządzenia w obecnej postaci. W końcu nie kupujemy parametrów technicznych, a korzyści z czytania naszych ebooków. I w wielu przypadkach bieżąca wersja może po prostu wystarczyć.

Autor zdjęcia: Taran Rampersad, CC 2.0.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kupno Kindle, Rynek czytników i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

11 odpowiedzi na „Czy nadchodzi Kindle DX3?

  1. Jeśli zainteresowanie było faktycznie znikome to być może faktycznie Amazon zastąpi tabletem DX-a. Może tablet będzie miał ekran typu e-papier+lcd? Ale biorąc pod uwagę konkurencje, Amazon dla prestiżu nie odda segmentu dużych e-book readerów jeśli nie będzie musiał ;)

    0
  2. Carrie pisze:

    Mam Kindle grafitowy Kindle DX z 3G i jestem zadowolona – nie wyobrażam sobie czytania na mniejszym ekranie. Mógłby być tylko trochę lepszy net, nie ograniczający się tylko do prostych stron mobilnych, ale chyba nie mam prawa narzekać – w końcu Whispernet jest darmowy :)

    0
  3. romus pisze:

    dodadzą crisis, albo WoW
    zatrudnia tylko Rosjan do pisania sterownikow ;)
    http://gizmodo.pl/gadgets/20389/tak_wyglada_doom_2_na_ekranie_e_czytnika.html

    0
  4. mactajg pisze:

    Zastanawia mnie to dlaczego brak okładek/etui by miał oznaczać wprowadzenie nowego DX? Jeżeli to by miało się ziścić, oznaczałoby że nowy DX musiałby mieć znacząco inne rozmiary/proporcje niż obecne modele. Spoglądając na mojego DXa nie widzę zbytnio możliwości jego zmniejszenia, a ewentualne odchudzenie nie miałoby wpływu na funkcjonalność większości okładek. Zapewne producentom po prostu się nie za bardzo opłaca produkcja przy niewielkim popycie. No, ale jakby tak cena DXa spadła jeszcze o te 100 dolarów.

    0
  5. Bartek pisze:

    nie widze wiekszego sensu kupowac teraz starego dx-a
    za 450zl kupilem kindle 3 wifi, dx kosztuje sporo wiecej a za jakis czas wyjdzie nowszy byc moze tanszy i na pewno lepszy, za rok-dwa technologia zacznie sie upowszechniac i drastycznie stanieje, za obecna cene kindle 3 bedzie mozna kupic czytnik z z kolorowym wyswietlaczem wielkosci a4 i wiekszej, w dalszej przyszlosci prawdopodobnie bedzie go mozna dowolnie zginac nie wyrzadzajac szkody wyswietlaczowi :)

    0
    • mactajg pisze:

      Z tym czekaniem to zależy na czym komu zależy. Jeżeli jesteś osobą, która czyta dużo arytkułów naukowych w pdf, masz odłożoną kasę, to nie ma się za bardzo nad czym zastanawiać tylko kupować. Duży ekran daje naprawdę całkiem przyzwoitą jakość czytania dużych stron pdf. I właściwie do tego jest ten DX. Chyba, że się jest strasznym dalekowidzem i ma się problemy z niewielką czcionką, wówczas trzeba czytać w modzie landscape z przewijaniem (co jest dużo wygodniejsze od powiększania pdfa). Uprawianie gdybologi, że za chwilę będzie nowy, lepszy model jest bez sensu. Zawsze w przyszłości się pojawi nowy, lepszy model, lub zgoła coś jeszcze bardziej rewelacyjnego, efektywnego. Jeżeli chcesz teraz czytać bez zbędnego drukowania i wożenia ogromnej ilości papieru, to kup nie czekając. Najwyżej w przyszłości będziesz musiał odłożyć na kolejny gadżet, a stary może się sprzeda. Aha, jakby co, to technologia właśnie się upowszechnia, a nie dopiero zacznie. E-ink jest stosowany nie tylko w e-czytnikach. Samych czytników jest sporo, a zainteresowanie nimi rośnie z każdym dniem. Do rozpowszechnienia się kolorowych ekranów oraz także tych flexi, to sobie poczekamy nie rok, dwa a raczej tak do 5. A na pewno na ceny, które nie będą odstraszać masowego odbiorcę.

      0
  6. katnap pisze:

    W sumie nie ma działu „zadaj pytanie” więc pozwalam sobie zrobić to tutaj. Jaki rodzaj i wielkość czcionki wybrać, aby przekonwertowana do pdf a potem za pomocą calibre do mobi ładnie się wyświetlała na kindlu? (tak jak, np. w Wolnej kulturze dodanej przez Ciebie) Chyba, że zamiast najpierw do pdf’a trzeba do innego formatu a potem do calibre wysłać. Bo teraz od razu konwertuje z pdf (bez wprowadzania zmian) i nie jestem zadowolona z efektu. Dzięki za pomoc.

    0
  7. Darek pisze:

    Wlasnie teraz jest jest dobra okazja na kupno DX-a. W GoldBox-ie 80$ taniej.

    0
  8. Paweł pisze:

    Dziś jest 18.10.2011 i nowego Kindle DX ciągle nie ma. Używam K3 i marzy mi się większy ekran. Obecne oprogramowanie DX jest dla mnie nie do zaakceptowania.

    0
  9. Marcin pisze:

    Może ktoś wie coś nowego? Kiedy DX3?

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.