Nowość: Włącz alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Cyfrowa prasa? Tylko formaty czytnikowe!

Rzuciłem niedawno okiem na listę bestsellerów w dziale prasy księgarni Nexto:

  1. Tygodnik Do Rzeczy (3 formaty: EPUB, MOBI, PDF)
  2. Polityka (3 formaty)
  3. Tygodnik Powszechny (3 formaty)
  4. Gazeta Wyborcza – Warszawa (tylko PDF)
  5. Wprost (3 formaty)
  6. Newsweek Polska (tylko PDF)
  7. Sieci (tylko PDF)
  8. Auto Świat (tylko PDF)
  9. Do Rzeczy Historia (tylko PDF)
  10. Forum (tylko PDF)

Co da się zauważyć?

  • W pierwszej piątce znalazły się cztery tytuły sprzedawane w formatach na czytniki, jako jedyna z formatem PDF przebiła się „Gazeta Wyborcza”.
  • Pouczające będzie porównanie sprzedaży cyfrowej z papierową na podstawie zestawienia ze stycznia 2013.
  • „Do Rzeczy” (120 tys.), „Polityka” (120 tys.) i „Wprost” (60 tys.) wygrywają z „Newsweekiem” (124 tys.), dostępnym wyłącznie w PDF, ale wygrywa z nim także „Tygodnik Powszechny”, który w papierze jest przecież znacznie bardziej niszowy (zaledwie 16 tys.).
  • „Do Rzeczy” i „Sieci” skierowane są do podobnej grupy odbiorców i w papierze idą łeb w łeb (po 120 tys.) – ale dzięki ograniczeniu formatu do PDF „Sieci” sprzedaje się znacznie słabiej, choć tutaj może też mieć znaczenie wyższa o kilkadziesiąt groszy cena.

Bartłomiej Roszkowski z Nexto podał mi parę liczb:

  • gazety w formatach mobilnych stanowią tylko 7,6% oferty tytułowej Nexto,
  • jednocześnie generują 21,6% przychodów z e-prasy.

Myślę, że to dobrze pokazuje, w którą stronę powinna iść dystrybucja cyfrowej prasy.

Pamiętajmy, że cały ten proces odbywa się w tym momencie na wielu poziomach. Najwygodniej korzystać z prasy w kilku formatach, dostępnej na czytniki, tablety, telefony.

Także w dedykowanych aplikacjach, bo np. Newsweeka na iPadzie przegląda się znakomicie – choć wielką wadą jest to, że z tekstem nie da się nic zrobić, choćby wysłać go na czytnik… Tu interesująco wyglądają próby pism amerykańskich (np. NYT), aby zintegrować się z popularnym Flipboardem – a stamtąd już wysyłka do Instapaper jest.

Kolejna w hierarchii wygody będzie prasa w czystym PDF – no jest to odpowiednik wydań papierowych, czyta się kiepsko, ale czasami nie ma innego wyjścia. Jeszcze niedawno większość gazet była zabezpieczona wyjątkowo wredną technologią FileOpen – która wymagała specjalnej wtyczki do Adobe Reader. Teraz się od tego odchodzi.

Przez wiele lat synonimem prasy cyfrowej były takie aplikacje i serwisy jak eGazety, eKiosk, Zixo (ten chyba już nie istnieje). Próbowałem swego czasu z nich  korzystać i wychodziło, że oni… sprzedają właściwie pliki PDF, które trzeba otwierać w ich własnych aplikacjach, a które… są mniej wygodne niż np. Adobe Reader. To, że firmy oferujące takie rozwiązania przetrwały wynika chyba tylko z tego, że czytelnicy nie mieli alternatywy. Teraz na szczęście już mają i głosują portfelami.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Książki na czytniki i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

15 odpowiedzi na „Cyfrowa prasa? Tylko formaty czytnikowe!

  1. joylife pisze:

    Czy „Do Rzeczy” w prenumeracie też jest w trzech formatach (przy prenumeracie wyszczególniony jest tylko PDF)?

    0
  2. iBoy pisze:

    Największą porażką jest E-kiosk na iPada. Chciałem zakupić znane pismo o grach w ich aplikacji w Appstore. ( fakt 2 zł tańsza niż papier ). Rejestracja tylko na PC. A same czasopismo w pdf-ie tylk do przejrzenia na ich strasznie beznadziejnej aplikacji. Co ciekawe z poziomu iPada nie mogę zakupić żadnej gazety. Tylko na PC. Totalna porażka. Żal mi tylko tego czasopisma, bo chwalili się 2 tygodnie temu swoją premierą w postaci cyfrowej i taki strzał w kolano. Współczuję.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Najśmieszniejsze, że na podstawie wyników sprzedaży z takich aplikacji redakcje wyrabiają sobie opinię na temat wydań cyfrowych i stwierdzają że dla 50 sztuk to nie warto się męczyć.

      Wyniki sprzedaży mutacji cyfrowych: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/sprzedaz-e-wydan-puls-biznesu-i-rzeczpospolita-mocno-do-gory
      Parkiet – 90 sztuk, Rzepa – 450 sztuk??!

      To jakieś żarty. 400 sztuk na Kindle sprzedaje niszowe religijne pismo „W Drodze”:
      http://swiatczytnikow.pl/400-prenumerat-w-drodze-na-kindle/

      0
      • Vim88 pisze:

        Może, się mylę, ale chyba nie można porównywać niszowego pisma z gazetą ogólnopolską. „W Drodze” raczej nie znajdziemy w każdym kiosku w Polsce – Rzepe już tak. Innymi słowy, dla wielu, jeśli nie większości „W Drodze” jest dostępne tylko przez internet, więc jest spora szansa, iż gdyby mieli inny wybór – kupowaliby papierowe wydania.

        Inna rzecz, iż 450 sztuk wśród około 100-200tyś czytników, to nie jest zły wynik jeśli weźmiemy uwagę, iż Rzepa sprzedaje się w nakładzie 60k wśród 38 milionów.

        0
        • Art pisze:

          Z tych 38 milionów jednak bym odjął przynajmniej przedział wiekowy 0-15.
          Plus rzecz jasna część populacji według innych kryteriów. Na przykład tych, którzy czytaniem , prócz etykiet na butelkach, się nie hańbią.

          Nie można porównywać rzeczy nieporównywalnych.
          Wyselekcjowaną, świadomą grupę posiadaczy czytników
          ( minus prezenty jakieś nieużywane), z całą populacją.

          0
    • Doman pisze:

      Wydaje mi się, że nie można kupować z poziomu iPada bo wydawca nie chce dzielić się 30% kwoty z Applem.

      0
  3. mundek pisze:

    Niedawno zakończyłem prenumeratę jednego z komputerowych miesięczników. Już w zeszłym roku istniała możliwość prenumeraty łączonej z cyfrową która to okazała się być pdf-em z eKiosku via specjalna aplikacja. Pełen nadziei zamówiłem jednak prenumeratę licząc iż coś się zmieni i doczekamy się formatu mobi. Nic się nie zmieniło więcej podziękowałem. Zasadniczo ograniczyłem się zupełnie do wiadomości z sieci i ePrasy. Zajmuje mniej miejsca w mieszkaniu, takie wydanie mogę mieć zawsze przy sobie i poczytać dla np.: zabicia czasu.

    0
  4. xxx pisze:

    Szkoda tylko, że jakość techniczna tygodnika Do Rzeczy w formacie mobi jest taka tragiczna – porozdzielane jedne wyrazy, posklejane drugie, czasem brak całych fragmentów tekstu… Ciężko się to czyta.

    0
  5. Łukasz pisze:

    „W drodze” jest chyba najlepiej zrobionym polskim tytułem na Kindle’a

    0
  6. K. pisze:

    Robert, wg danych ZKDP http://www.teleskop.org.pl/zkdp/ za styczeń Tygodnik Do Rzeczy, który jest najlepiej sprzedającym się produktem prasowym w Nexto uzyskał sprzedaż 1 155 egzemplarzy, biorąc pod uwagę że pismo jest za 3 zł z VAT to przychód wydawcy z tego jest jakimś dramatem. Nie wiem czy całe 1 155 sztuk sprzedało Nexto ale jeżeli to generuje 22% przychodu Nexto z e-prasy to to jest również dramat i wielki soczysty LOL.

    0
  7. organic pisze:

    Oprócz wielu zalet cyfrowych gazet jest jedna wada: papierową gazetę można dowolnie przeglądać, skakać po wybranych artykułach, itd. Na czytniku jest to trochę utrudnione bo np. Polityka to kilkaset stron tekstu i od czasu do czasu jakieś foto. Jest oczywiście spis treści ale suchy tytuł zazwyczaj niewiele mówi.

    Dopóki e-gazety nie zdominują sprzedaży (wyprą papier) możemy cieszyć się dobrymi cenami i brakiem reklam więc osobiście niskimi wynikami sprzedaży nie martwiłbym się ;)

    0
  8. macko pisze:

    Mój ulubiony punkt odniesienia, czyli Computerworld niezmiennie pozostaje w postaci pliku PDF (już nawet nie chce mi się sprawdzać, czy wciąż wymaga to wtyczki FileOpen). Z prenumeraty zrezygnowałem już jakiś czas temu. Szkoda, ale pewnie jeszcze długo tak niestety będzie. Koszty, koszty, koszty…

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.