Nowość: Włącz alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Amazon – ukryte imperium

Zarówno Amazon, jak i polscy politycy ostatecznie potwierdzili informację sprzed paru dni o wejściu firmy do Polski.

Na stronie Pulsu Biznesu czytamy:

„Z wielką przyjemnością ogłaszamy przybycie Amazon do Polski. Planujemy stworzyć 6000 miejsc pracy w 3 centrach logistycznych oraz dodatkowych 9000 dla pracowników tymczasowych” – powiedział dyrektor operacyjny Amazon na Europę Tim Collins podczas konferencji prasowej.

Według niego, na początku zlokalizowane w okolicach Wrocławia i Poznania centra będą obsługiwać zamówieniom z Amazon.de, ale docelowo ich zasięg ma objąć całą Europę. Uruchomienie dwóch pierwszych centrów zaplanowano na 2014 r., a rekrutacja rozpocznie się jeszcze w tym miesiącu.

Gdy patrzę na komentarze do tego wejścia na Facebooku, albo wypowiedzi ekspertów, to zastanawiam się, dlaczego niektórzy wciąż postrzegają Amazon jak księgarnię internetową, a ignorują pozostałą działalność firmy.

Dlatego znających angielski odsyłam do świetnej prezentacji „Amazon.com – the hidden empire”, przygotowanej w 2011 przez firmę Fabernovel, a zaktualizowaną niedawno o najnowsze dane.

Prezentację najlepiej powiększyć na cały ekran przy pomocy przycisku w dolnym prawym rogu.

Czego się z niej dowiemy?

  • że Amazon to nie jest jeden sklep, a grupa kilkudziesięciu serwisów – do firmy należą m.in. IMdb, Alexa, Zappos, Book Depository czy CDNow.
  • że Amazon ma 152 miliony klientów, roczne przychody 48 mld dolarów i wartość rynkową 105 miliardów
  • jakie są trzy główne idee Jeffa Bezosa: cyfryzacja daje nieskończone zasoby magazynowe, cyfryzacja poprawia obsługę klienta, cyfryzacja umożliwia wysoką marżę przy niskich kosztach – w prezentacji zobaczymy różne przykłady.
  • jakie jest źródło sukcesu? Zamknięte ekosystemy, którymi uzależnia się klientów i dostawców.

Nie ma tam może nic odkrywczego, ale można sobie uporządkować wiedzę.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Rynek czytników i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

47 odpowiedzi na „Amazon – ukryte imperium

  1. Eczytacz pisze:

    Ciekawe kiedy zaczną wygaszać centra wysyłkowe w Niemczech. Amazon przenosi centra tam, gdzie jest słabsze państwo i przyzwolenie na łamania praw pracowniczych.

    0
    • Przecież nikt tam nikogo do pracy zmuszał nie będzie, skoro takie kiepskie warunki, to niech nikt nie pójdzie tam do pracy i problem z głowy – podniosą pensje, albo wyniosą się gdzie indziej.

      0
    • ellsworth pisze:

      Państwo? Państwo niech się zajmie własnymi sprawami, bo nawet z nimi sobie nie razdzi i odstosunkuje się od relacji pracownik-pracodawca. To powinna być prywatna sprawa między ludźmi, a nie wciskającego się w każdy zakamarek państwa, a dodać trzeba że za co tylko państwo się bierze, wszystko dokumentnie niszczy.

      0
      • Dumeras pisze:

        I co gorsza Państwo za swoje „usługi” zabierze Ci co najmniej 1/3 Twojej pensji :-/

        0
      • omnia pisze:

        „i odstosunkuje się od relacji pracownik-pracodawca”

        w czasach gdy państwo dba by stosunki pracodawca-pracownik” były na korzyść pracodawcy i to w olbrzymiej dysproporcji nie będzie dobrze

        0
    • Kirk pisze:

      Przepracowałem w logistyce Amazona wiele lat. Bez przesady Rodacy z tym czarnowidztwem! Nikt nikogo nie zmusza. Tak, to jest ciężka praca – taki zakład to fabryka, a nie biblioteka. Jednym to odpowiada, innym nie. Z pewnością w takiej masie ludzi znajda się tacy, którzy uważają, że praca za ciężka, a płaca za mała. Tak jest zawsze. Znam ludzi, którzy tą pracę rzucili bardzo szybko, znam wielu którzy pracują tam latami i  są zadowoleni.

      Dla każdego kto ma jakiekolwiek pojecie w tej branży oczywiste jest, że ośmiu istniejących zakładów w Niemczech nie da rady zastapić pięcioma w Polsce i w Czechach. Zwłaszcza, gdy sprzedaż rośnie ponad 30% rocznie i za 2 lata potrzebne będzie ich pewnie z 15.

      0
  2. Pedro pisze:

    Po co płacić 1500 Euro skoro można zapłacić 1500 PLN i jeszcze w cenie mieć najemnego niewolnika, któremu można powiedzieć że z racji kryzysu na papierze ma 8 godzin a w rzeczywistości pracuje 10 ?
    Całujący po rękach urzędnicy i politycy za darmo w pakiecie.

    0
    • vt pisze:

      ale tu przecież tu nie może chodzić o te 1500 PLN zamiast 15000 euro. Głównym powodem musi być to, że polska gospodarka jest taka wspaniała i innowacyjna :p a dowód uznania nasza władza pewnie zwolni amazon z podatków no bo przecież taki zaszczyt nas spotkał… :)

      0
    • To akurat mylisz metody polskich pracodawców z zagranicznymi (ew. polskich kierowników). Pracowałem w kilku zagranicznych firmach i nigdy nie zdarzyło się, żeby mnie ktoś do nadgodzin przymuszał.

      0
  3. Marta pisze:

    Wg mnie, wcale nie jest dobrze, że Amazon pojawi się w naszym kraju. Jeżeli ktoś myśli, że coś dzięki temu zyskamy, to jest w DUŻYM BŁĘDZIE. Nie oszukujmy się Amazon to ‚obcy kapitał’, a obcy kapitał niekoniecznie, jest chętny do tego, aby dzielić się zyskami.

    Więc nie rozumem czym nasz ‚rząd’ tak się podnieca?

    0
    • Dumeras pisze:

      Eczytacz i Pedro, weźcie pod uwagę, że w zachodnich korporacjach, te złe praktyki są wprowadzane przez „naszych”, czyli polskich menadżerów. Którzy braki swoje nadrabiają wyzyskiem i „starymi” metodami, po trupach innych wyrabiają sobie premie.

      0
      • LPG pisze:

        jeśli korporacja działa prawidłowo, wszędzie stosuje takie same standardy, dostosowane oczywiście do lokalnej specyfiki. Nie ma takiej możliwości, żeby wprowadzić „nasze” praktyki – jeśli tak się dzieje, to znaczy że ktoś wyżej odpuścił procedury, kontrolę itd.

        0
        • Dumeras pisze:

          I niestety tak się dzieje. Bo często w drabince przełożonych zysk i wydajność jest pogrubione i podkreślone a reszta – w końcu za coś płacę swoim przełożonym. Nie wszystko, niewiele widać w raportach idących do zarządu, prezesa itp. Więc menadżerowie niższego szczebla mają pole do popisu i korzystają z tego.
          W raporcie nie ma nadgodzin, no bo co to jest zostać godzinkę dłużej… itp. itd. Premia idzie do „zaufanych”, itp. itd.
          Nam jeszcze potrzeba zmiany jednego pokolenia, żeby ucywilizować się korporacyjne. a w czasach kryzysu nie będzie to łatwe, jest większe przyzwolenie dla naginanie norm i standardów.

          0
    • 7oker pisze:

      Zyskamy 6 tys nowych miejsc pracy z czego większość stanowisk prawdopodobnie z wynagrodzeniem do 2 tys zł. Do tego sezonowo 9 tys miejsc pracy po 1600-2000 zł. Praca nie będzie lekka, ale jeżeli ktoś się jej podejmie to znaczy że bez niej miałby jeszcze gorzej.
      Trochę zmniejszy się szara strefa, państwo wypłaci trochę mniej zasiłków. Ponadto trochę z podatków wpadnie do wspólnej kasy (więcej z PITów, niż Amazon zapłaci bezpośrednio, o ile w ogóle cokolwiek).
      Te nowe miejsca pracy nie są „sztuczne” czyli nie są kosztem innych miejsc pracy w Polsce, tylko kosztem miejsc pracy w innych krajach.
      Polacy zarobią znacznie mniej niż Niemcy, ale dla wielu będzie to lepsze niż nic.
      Generalnie jest to korzystne dla nas, ale nie w spektakularny sposób, niesamowicie istotne.

      0
      • krzyszp pisze:

        Niestety, ale Amazon swoją chęć płacenia podatków okazał już w UK, gdzie jakoś nie udaje mu się zapłacić jakiś znaczących kwot – było o tym bardzo głośno kilka miesięcy temu.
        Miejsca pracy się oczywiście pojawią, ale nisko płatne i okupione licznymi zwolnieniami podatkowymi.
        No i nie należy zapominać, że w Niemczech znajdzie się kilku polityków którzy bardzo chętnie będą oskarżać Polskę o „zagrabienie miejsc pracy”…
        Z tego wszystkiego to można jedynie cieszyć się niższymi (prawdopodobnie) kosztami przesyłek oraz miejscami pracy… O ile nie będzie takich akcji jak opisane pod tym linkiem:
        http://www.dw.de/z%C5%82e-warunki-pracy-w-niemieckim-amazon-neonazi%C5%9Bci-pilnuj%C4%85-i-zastraszaj%C4%85-ludzi/a-16603659

        Ps. Czy można na naprawić stronę, aby zablokowanie skryptów Facebooka nie uniemożliwiało czytania wpisów???

        0
        • Robert Drózd pisze:

          Chodzi o wtyczkę Ghostery? Mam kilka sygnałów na ten temat, ale nie udało mi się osiągnąć podobnego efektu – gdy testowałem,u mnie działało… :(

          0
        • mikeyoski pisze:

          To teraz zobacz sobie jakieklwiek sprawozdanie Rb-27S z jakiejkolwiek jednostki samorządu terytorialnego i zobacz sobie jaki udział mają dochody takiej jednostki z tytułu PIT i CIT. Możesz się zdziwić. 6 tys. nowych miejsc pracy to 6 tys. ludzi, który będą płacić podatki.

          0
          • krzyszp pisze:

            Napisałem:
            „Z tego wszystkiego to można jedynie cieszyć się niższymi (prawdopodobnie) kosztami przesyłek oraz miejscami pracy…”
            A co do podatków, chodzi mi o sławne unikanie płacenia przez Amazon (ale nie tylko) Corporation Tax w UK, jak i w pozostałej części Europy. Zasadą jest, że podatki firmy płacą w krajach działalności (sprzedaży), niestety nie dotyczy to takich molochów jak Amazon, co uniemożliwia uczciwą konkurencję mniejszym podmiotom.

            Niemniej faktycznie, JEŻELI powstanie te 6000 miejsc pracy (stałej, nie umowa zlecenie czy przez agencję pracy tymczasowej) oraz 9000 sezonowo – to trzeba będzie się tym cieszyć ;)

            0
            • Robert Drózd pisze:

              Akurat stawka CIT w Polsce należy do niższych w Europie – 19% to mniej niż UK czy Niemczech, więc może im się nie opłacać transferowanie zysków.

              0
              • mikeyoski pisze:

                Stawka stawką. Kombinowanie w granicach prawa podatkowego pozwala na ustalenie jak najmniejszej podstawy opodatkowania. Jest kilka takich mechanizmów, z których wiele firm korzysta i z pewnością polski oddział Amazona zatrudni odpowiednich doradców

                0
    • Miejscami pracy? Na pewno Amazon nie będzie taki złodziejski wobec pracowników jak rodzimi pracodawcy, nikt Polaka nie przebije w oszukiwaniu pracowników.

      0
      • YuukiSaya pisze:

        Oj co prawda, to prawda… Zachodnie korporacje wymagają pracy na pełen gwizdek, ale wszelkie rozliczenia są jak należy. A Polacy jeszcze każą ci się cieszyć, że masz pracę. A bezczelni (a tych pełno, niestety) zrobią wszystko, by ci nie zapłacić.

        0
      • Doman pisze:

        Ale te centra dystrybucyjne będą zapewne outsource’owane, a wiec prowadzone bezpośrednio przez polskie firmy.

        0
  4. LPG pisze:

    Amazon w europie to podatki płaci w Luksemburgu i jak na razie nikt nie jest w stanie nic z tym zrobić (3% czy jakoś tak). Doliczy nam oczywiście nasze polskie 23% VAT do każdego zamówienia – przynajmniej wysyłka będzie szybko ;-)
    Ale co tam, czytniki i zwłaszcza usługi chmurowe do nich mają najlepsze. Obsługę i podejście do klienta również mają najlepsze – nie traktują cię jak idiotę i naciągacza, ale szukają rozwiązania korzystnego dla obu stron. Bo za lojalność klienta firma powinna płacić – mało który sprzedawca to rozumie.

    0
  5. kazik81 pisze:

    Sami malkontenci jak widzę. Weźcie się stuknijcie w puste głowy. Lepiej jakby te 6000 osób siedziało na państwowym garnuszku albo na czarnucha bez żadnych ubezpieczeń, a później w lesie wyląduje z obciętymi paluchami jak się upomni. No ale to POLSKI pracodawca, lepszy od krwiopijców korporacyjnych. Ludzie, dajcie spokój z tą zdartą płytą o obcym kapitale. Jak taki mądry jeden z drugim to załóżcie internetową księgarnię i zatrudnijcie paru bezrobotnych. Pozdrawiam.

    0
    • Masz rację, Kazik. Każde miejsce pracy się liczy, ludzie się uaktywnią zawodowo, zobaczą technologie, mechanizmy pracy, podpatrzą, nauczą się czegoś, jeśli chociaż kilku zauważy tam pomysł na własny biznes i sposób na realizację to będzie wielki sukces. Zagraniczne korpo to przede wszystkim szansa dla młodych ludzi na zdobycie doświadczenia, poznania języka, wyjazd za granicę (zawsze jakieś szkolenia robią przynajmniej dla niektórych).

      Jak ktoś jest ambitny, to wyciągnie z takiego pracodawcy wiedzę, standardy, trochę języka się nauczy. Wiem coś o tym :)

      0
      • RobertP pisze:

        Te armie ludzi na paleciakach w hipermarketach zdobywają „know how”? Zasuwając na akord z agencji pracy tymczasowej zdobędą doświadczenie i podszkolą język? Optymiści.

        0
  6. Sophia pisze:

    Ja tam uważam, że na tym zyskamy. Oczywiście na zamierzam wychwalać Amazonu pod niebiosa i być może państwo ogólnie jakoś super na tym nie skorzysta, no ale parę tysięcy osób będzie miało pracę. A że być może nie jakąś super płatną? No trudno! Firma nie może zatrudnić 5000 prezesów lub kierowników. Niektórzy muszą pracować na niższych szczeblach i zarabiać tyle ile się wtedy zarabia… A problem ewentualnego wyzysku (choć na razie to tylko narzekanie niektórych) to jest problem na skalę krajową, a może nawet światową, choć wielu by chciało wierzyć, że za granicą to się pensje od 5000 euro zaczynają i wszyscy są cudownie traktowani. Pewnie że są kraje, w których być może jest pod tym względem lepiej, ale na pewno Polska nie jest najgorszym ze wszystkich. Zresztą to nie jest tak, że wszędzie w Polsce pracownicy mają tak cudownie, a teraz przyjdzie zły Amazon i będzie nas biednych Polaków wyzyskiwał. Po prostu ogólnie czasy są ciężkie, a pracę chyba mimo wszystko lepiej mieć. Choć część społeczeństwa uważa, że powinno się im płacić za siedzenie w domu, bo w końcu „Czy się stoi…”

    0
    • YuukiSaya pisze:

      Też nie kumam dlaczego szeregowi pracownicy Amazona w Polsce mieliby dostawać średnią krajową a nie nieco ponad minimalną…

      0
    • asymon pisze:

      Proste, firma by maksymalizować zysk przenosi się tam, gdzie pracownikom da się bardziej przykręcić śrubkę, na przykład dzięki „pakietowi antykryzysowemu” i „elastycznemu czasowi pracy”.

      Ot, globalizacja. Niczym się to nie różni od szwalni w Bangladeszu, niestety.

      0
  7. Krzysztof pisze:

    Ja tak z innej beczki. Jasne jak świat że była, jest i będzie nierówność. Ale koniec czeka wszystkich i rozliczenie. Możecie mówić co Wam się podoba, chwalić się pensjami po 6000 pln ale pytam : CO Z TEGO? Przeżyć życie żeby się za nie wstydzić.

    0
  8. Pawel pisze:

    Amazon ma centra we wschodnich Niemczech, a teraz przenosi się dalej na wschód, do Polski. Nie mamy się specjalnie z czego cieszyć, bo o otwarciu amazon.pl nic nie powiedziano. A dopiero to by oznaczało, że traktują poważnie polski rynek. Jak na razie to znaleźli tańszą siłę roboczą, koszty transportu z Polski czy Niemiec na całą Europę najprawdopodobniej aż tak się nie różnią. Czy będą jechać z Poznania A2, czy spod Drezna (czy gdzie oni tam są) inną autostradą, nie ma znaczenia. Jedynie na bramkach w Polsce zrobi się tłoczno.

    0
  9. agnieszka pisze:

    co do pensji – część na pewno będzie w okolicy najniższej krajowej, ale myślę, że nie gorzej niż zarobki w tesco, castoramie, i innych tym podobnych, a niestety sporo jest osób, które mają wybór: taka praca, albo żadna… ale część miejsc pracy będzie nieco lepiej płatna – będzie również zaplecze informatyczne, itd, a przyzwoity informatyk (nie student ostatniego roku/absolwent) za 2k raczej pracować nie będzie…

    0
  10. Winetoo pisze:

    Witam!

    A ja zwrócę uwagę na inny aspekt, bo jak widzę malkontenci tego nie zauważają. Ale po kolei:
    – Tak, prawdopodobnie Amazon nie będzie płacił zbyt wiele (jeśli cokolwiek) podatków. Ale zapłaci składki na ZUS za kilka tysięcy pracowników.
    – Tak, pensje na pewno będą niższe niż w Niemczech. Ale będą uczciwie płacone na czas bez obcinania palców, bez kombinowania z nadgodzinami itd. Na pewno w okolicy zmniejszy się szara strefa i średnie pensje dla niewykwalifikowanych pracowników wzrosną.

    Jak dotąd nie napisałem nic odkrywczego, ale teraz najważniejsze o czym wielu zapomina: To są _magazyny_, do których ktoś musi towar przywieźć i wywieźć. To są dodatkowe setki jeśli nie tysiące kierowców, którzy ten towar będą rozwozić i uwaga – najważniejsze to są hektolitry paliwa. Paliwa które będzie kupione w Polsce (bo za granica jest droższe) a w paliwie 50% ceny to podatki – te podatki zostaną w Polsce! Dodatkowo ciężarówki za jazdę po drogach zapłacą opłatę ViaToll, kierowcy gdzieś będą jedli obiad, gdzieś będą nocowali, itd. Gdyby to było call-center to można by marudzić że „tylko” kilka tysięcy osób dostanie pracę za najniższą krajową, ale na szczęście to są magazyny i skorzysta na tym znacznie więcej osób :-)

    Pozdrawiam
    Winetoo

    0
    • mikeyoski pisze:

      Dochodzą jeszcze przychody lotnisk, przecież z nich też będą korzystać…

      A swoją drogą mnie Amazon wkurzył ostatnio olewaniem tematu niedziałającego Send to Kindle for PC. Amazon zrobił dokładnie nic. Rozwiązanie okazało się banalne dzięki zwykłemu użytkownikowi, któremu chciało się wypowiedzieć na forum Amazona

      0
      • Grover pisze:

        Jakie to rozwiązanie?

        0
        • Simplex pisze:

          „Rozwiązanie okazało się banalne dzięki zwykłemu użytkownikowi, któremu chciało się wypowiedzieć na forum Amazona”

          Do białej gorączki doprowadzają mnie tacy ludzie jak ten geniusz powyżej. Rozwiązanie okazało się banalne… więc go nie opiszę, bo po co? Jeszcze bym przypadkiem komuś pomógł!

          0
  11. Jsjsj pisze:

    Czekam na Zywnosc liofilizowana z długim terminem ważności. Jest taka w Amazonie w Polsce nie ma. Myśle, ze nawet gdyby było możliwe sprowadzenie takiej żywności to i tak koszta były by większe.

    Po co to pisze? Bo nie wierze by było u nas tanio. Nie chce sklepu amazon w pl. Ale chce polskiej wersji ich strony www i polskiego hotline

    0
    • LPG pisze:

      A dlaczego nie może być u nas tanio? Kiedyś przy zakupach w sieci punktem odniesienia były dla mnie oferty z allegro. Dziś jest nim oferta amazon.co.uk z darmową wysyłką do Polski. Żeby jeszcze nie oszukiwali, że płacą polski VAT :-/
      Na szczęście polskiego amazona nie planują – to z wypowiedzi jakiegoś Tima, managera amazon.eu

      0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.