Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Z okazji Cyber Monday: Kindle Paperwhite III poniżej 500 zł, Kindle 8 poniżej 300 zł!

Aktualizacja 5.8.11 dla dotykowych Kindle – duże zmiany w ustawieniach tekstu!

Wraz z premierą Kindle Oasis 2, pojawiła się aktualizacja 5.8.11 dla dotykowych czytników Kindle, która przynosi kilka zmian w ustawieniach tekstu –  ważnych chyba dla każdego. 

Aktualizacja, podobnie jak wszystkie od 5.6.5 trafiła do wszystkich czytników nowszych niż „6 generacja”. Pobierzemy je ze strony Amazon.com, oto linki dla poszczególnych modeli:

Można też skorzystać ze strony niemieckiej.

Nowy ekran ustawień tekstu, dostępny po kliknięciu przycisku „Aa” wygląda następująco.

Zauważycie zapewne dwie rzeczy – suwaki pod nazwą „Size” oraz „Bold”.

Więcej ustawień wielkości tekstu

Zamiast ośmiu mamy teraz czternaście możliwych wielkości tekstu!  To prawdziwa rewolucja, bo te opcje nie zmieniały się od czasów Kindle Keyboard.

To dobry pomysł, bo wiele osób narzekało na zbyt duże różnice między poszczególnymi wielkościami. Opisywałem nawet sztuczkę pozwalającą zdefiniować sobie własne wielkości.

Tak wygląda sześć najmniejszych ustawień.

Gdy to przetestowałem, mój entuzjazm trochę opadł, bo używalne jest, przynajmniej dla mnie właśnie te pierwsze sześć wielkości. Rozumiem, że Kindle musi być dostosowany do osób ze słabszym wzrokiem. Mimo tego, tęsknie spoglądam w stronę Kobo, gdzie tych ustawień jest mniej więcej 50 – z czego używalnych tak ze 20…

Ale uwaga – wspomniana wyżej sztuczka z plikiem FONT_RAMP nadal działa! Trzeba go tylko zmodyfikować i wprowadzić łącznie czternaście wartości.

Do pliku, którego używałem na Kindle Voyage dopisałem sześć kolejnych wartości:

7.49 7.85 8.21 8.57 8.93 9.29 9.65 10.01 10.02 10.03 10.04 10.05 10.06 10.07

I nadal działa. :-) Oczywiście będę musiał jeszcze sobie sprawdzić, jakie wartości są lepsze.

Aktualizacja: w tym momencie mam takie:

7.15 7.51 7.87 8.23 8.59 8.95 9.31 9.67 10.03 10.39 10.75 11.11 11.47 11.83

Aha – inaczej wygląda również ekran, gdy zmieniamy wielkość tekstu przez gest przybliżenia/oddalenia.

Efektem ubocznym jest to, że trzeba ustawiać nieco precyzyjniej, aby trafić w pożądaną wielkość.

Pogrubienie tekstu

Możliwość pogrubienia czcionki (tylko w e-bookach w nowej wersji formatu MOBI) to kolejna rewolucja – przynajmniej jak na Kindle. Tę funkcję znałem z Kobo, który jak wiemy ma najbardziej zaawansowane ustawienia typografii spośród czytników.

Domyślnie funkcja jest wyłączona – wtedy tekst wygląda jak dotąd. Można jednak ustawić pięć wartości pogrubienia.  Zobaczmy to w praktyce – kolejno od zera do pięciu.

Niektóre poziomy ciężko od siebie odróżnić (np. 0-1 albo 4-5) – będą też różnie wyglądały w zależności od wybranej czcionki. Najgrubsze poziomy są jak dla mnie nienaturalne – ale to oczywiście zależy od naszych preferencji.

Nie wiem, czy zauważyliście jeszcze jedną rzecz – otóż zniknął dodany w listopadzie 2016 krój „Amazon Ember Bold”. Nic dziwnego – był to bowiem pogrubiony „Amazon Ember” – a teraz możemy sobie go pogrubić przy pomocy suwaka.

Grubsza czcionka oznacza większą czytelność – co przydaje się choćby w słabszym oświetleniu (gdy mamy Kindle 7/8 – czytniki bez światełka), albo po prostu, gdy chcemy zmniejszyć kontrast tekstu, ale nie wysilać oczu.

Dzięki kombinacji wielkości i grubości jesteśmy teraz w stanie ustawić jeszcze bardziej pasujący nam wygląd tekstu.

I jeszcze jedna uwaga – pogrubianie działa tylko dla ośmiu krojów tekstu wbudowanych w Kindle. Nie działa dla „publisher font”, czyli czcionki osadzonej. Będzie ona występować wyłącznie w swojej „naturalnej” postaci.

To prawdopodobnie oznacza, że czytnik nie pogrubia czcionki programowo, a ma te pięć grubości predefiniowane – tak jakbyśmy mieli w pamięci czytnika 9*6 czyli 54 różnych fontów. [Jak udowodnił w komentarzach Athame – nie ma jednak dodatkowych plików.]

Uwaga: opcja pogrubiania nie jest dostępna w czasopismach oraz książkach w starszym formacie MOBI – co ciekawe, tam wciąż na liście fontów znajdziemy Amazon Ember Bold. O czym zresztą informuje czytnik przy pierwszym otwarciu książki w starszym formacie. Książki w nowym formacie (KF8/AZW3) zrobimy w Calibre, zwykle też sprzedają je polskie księgarnie. Zobacz artykuł o rodzajach MOBI.

Dlaczego to jest ważne?

Kwestia grubości tekstu na czytnikach była zawsze dość drażliwa. Około pięć lat temu niektóre czytniki miały fonty dostosowane do e-papieru (np. Caecilia na Kindle i Nooku, albo Nickel na Kobo) – a inne nie miały.

Ponieważ zwykłe czcionki były zbyt cienkie dla ekranów o rozdzielczości 800×600 i gęstości 166ppi – to momentalnie sprawiało, że tekst na Onyxach czy PocketBookach wyglądał wyraźnie słabiej.

Było też tak, że Amazon próbował z grubości czcionki zrobić cechę wyróżniającą nowy model. Gdy w roku 2012 zadebiutował Kindle 5 – czyli czarny Kindle Classic, Jeff Bezos podczas konferencji zapowiadał wyraźniejszy tekst. Przypomnę zresztą slajd z konferencji.

Mogło to sugerować jakieś zmiany w ekranie – a okazało się marketingową sztuczką. Bo Kindle 5 sprzętowo był identyczny jak Kindle 4 – chodziło o aktualizację 4.1 – w której czcionki zostały pogrubione. Kiedyś porównywałem to szczegółowo na przykładzie Keyboarda, który też dostał taką aktualizację.

Wraz z debiutem Paperwhite i kolejnych czytników (nie tylko z Amazonu), zwiększała się rozdzielczość – a na ekranach 212 lub 300 ppi nawet czcionki niedostosowane do e-papieru wyglądają całkiem czytelnie.

Niemniej wielu posiadaczy Kindle 7 lub 8 zwracało uwagę, że tekst wydaje się… mniej czytelny niż na starych Kindle Keyboard i Classic. Coś było na rzeczy – zobacz moje porównanie przy okazji testu Kindle 7.

Teraz mamy wreszcie koniec tych dylematów, możemy sobie ustawić taką grubość, jaka nam się podoba.

Warto jeszcze dodać – że analogiczna funkcja od czasów Kindle Keyboard była w plikach PDF – można było ustawić tam kontrast i tekstu i obrazków, nawet jeśli plik był skanem. Czasami byłem pytany o to, jak to jest że w PDF można ustawić pogrubienie, a w normalnych książkach się nie da. No, teraz się da.

Rozdziały w wynikach wyszukiwania

Wisienką na torcie obecnej aktualizacji jest lekka zmiana wyglądu wyników wyszukiwania wewnątrz książki.

Na górze ekranu wyników będziemy widzieć nazwę rozdziału, z którego pochodzi znaleziony fragment. Pomoże to nam lepiej orientować się w treści książki.

Podsumowanie

Jak widać – premiera nowego czytnika może się przydać również tym, którzy mają starsze modele Kindle, przynajmniej te wydane w 2013 roku i później. Spośród zmian zapowiadanych w Oasis 2, nie dostaliśmy tylko menu ułatwień dostępności (Accessibility) i tym samym „trybu nocnego”. Może kolejnym razem.

Dawno tak bardzo nie zachęcam do aktualizacji Kindle, bo ona rzeczywiście może ułatwić nam czytanie. Pobierzcie ją ręcznie i nie czekajcie aż ściągnie się sama – bo to czyste dobro. :-)

A jak zaktualizować czytnik? Odsyłam do artykułu: Aktualizacje oprogramowania Kindle – pytania i odpowiedzi.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Korzystanie z Kindle i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

155 odpowiedzi na „Aktualizacja 5.8.11 dla dotykowych Kindle – duże zmiany w ustawieniach tekstu!

  1. asymon pisze:

    Pogrubianie działa dla książek z amazonu lub wysłanych do chmury, pliki ładowane przez kabel mają tylko jeden suwak. Chyba że to starsza wersja formatu mobi, rzecz do sprawdzenia, mam tak np. w Pirxie z publio.

    1
    • Robert Drózd pisze:

      Eh, no tak. Potwierdzam, że pogrubianie jest tylko przy książkach w KF8 (w praktyce w formacie hybrydowym, który wysyłam mailem lub wgrywam z polskich księgarni).

      Dla czasopism oraz starszego formatu MOBI pogrubianie jest wyłączone, pozostaje nastomiast w menu font Amazon Ember Bold.

      0
    • W. pisze:

      Ja mam wrzucone przez kabel w formacie staro-nowym („both”, żeby mieć jednocześnie dzielenie wyrazów i okładki na „grid view”) i działa pogrubianie. Nie działa na „Publisher Font”.

      2
  2. Jo Anna pisze:

    Kurde, tylko tryb nocny z tego wszystkiego mnie interesuje.

    4
    • dfs pisze:

      Tryb pseudonocny wcale nie jest dobry. Nieprzypadkowo zdecydowana większość stron internetowych ma jasne tło i ciemną czcionkę, a nie odwrotnie.

      1
      • marmez pisze:

        Nikt nikogo do niczego nie zmusza…

        Dla kogo nie jest tryb nocny dobry, to niech nie używa.

        Porównywanie stron internetowych, czytanych w zazwyczaj jasnych warunkach, do trybu nocnego do używania w nocy, nie ma sensu…

        Dla mnie po ciemku, gdy czytam na telefonie o 100 razy lepiej się czyta białe na czarnym, niż czarne na białym, niezależnia od tego jak słabe oświetlenie, czy jak szare tło zrobię. (tylko wtedy większa i grubsza czciona niż na czarne na białym).

        Zresztą, żona ma czytnik, w którym tryb nocny jest i na własne oczy widzę, że wolę w nocy na e-papierze z podświetlaniem białe na czarnym niż czarne na białym…

        Tak, że też bym chciał w moim PaperWhite tryb negatywny… :/

        GPSy też mają tryby nocne z kompletnie inną kolorystyką, żeby nie oświepiać tak kierowców w nocy…

        Pozdrawiam

        9
  3. pietia pisze:

    Czyli mojego dotykowego Paperwhithe’a 5th generation aktualizacja nie obejmuje?

    1
  4. Marcin pisze:

    Mnie zainteresowała książka ze screenów. Jakieś cierpienia młodej barmanki?

    1
  5. Bociek pisze:

    Nowy soft wydaje się bardzo obiecujący, ale czy to na pewno czyste dobro? Poczekam aż ktoś da znać, czy czytnik po aktualizacji nie zwolnił. Wydaje mi się, że tak nie będzie, ale wolę nie ryzykować.

    0
  6. Athame pisze:

    To prawdopodobnie oznacza, że czytnik nie pogrubia czcionki programowo, a ma te pięć grubości predefiniowane

    Nie wytrzymałem i sprawdziłem – fonty są takie same jak dawniej, jest nawet Ember Bold. Z menu jest usunięty, ale pliki są obecne w systemie.

    1
  7. wracl pisze:

    Nigdy nieotwierane pozycje (efekt hurtowych zakupów) mają suwak Bold; te już przeczytane – po staremu. Dodatkowy restart nic nie wniósł. Być może trzeba wyrżnąć z systemu plików dodatki do książek, ale czy o to chodziło?…

    Wszystkie książki pochodzą z chmury. Tego jestem pewien, bo czytnik zaliczył już jeden „reset” z wycięciem wszystkiego do spodu, tak że chmura okazała się wygodą i zbawieniem.

    0
  8. Kundel PL pisze:

    To tym razem Oasis 2 będzie miał inne oprogramowanie 5.8.11 (z trybem nocnym) niż reszta kindli?

    Zawsze wszystkie (wspierane) kindelki miały to samo oprogramowanie z tymi samymi funkcjami, myle się?

    1
  9. Andrzej pisze:

    A jak mam pytanie z innej beczki. Czy jest możliwość synchronizacji (oczywiście po kablu) progresu czytanych książek na kundelku z calibre na PC? Chodzi o to, żeby po przeczytaniu książki na kundlu podłączyć go do PC i żeby to zapisało się także w calibre. Potrzebne to jest w razie awarii kundelka przykładowo.

    1
  10. Mateusz pisze:

    Hmm, a mnie nie działa font_ramp. Ten plik ma być w głównym ‚katalogu’? Tzn. ani w „.active_content_sandbox” ani w „documents”? Tyak wygląda zawartość „6.67 7.33 8.00 8.67 9.33 10.00 10.67 11.33 11.34 11.35 11.36 11.37 11.38 11.39” zapisna w Notepad++. Było ponowne uruchomienie. PW3.

    0
  11. Sas pisze:

    Wydawałoby się, że zmiana oprogramowania w dzisiejszych czasach to nic wielkiego, ale softy w czytnikach zmieniane są sporadycznie. Dlaczego?

    0
  12. Athame pisze:

    Czuję się wyróżniony – Amazon precyzyjnie uwalił 90% moich modów. Najwyraźniej komuś przeszkadzały…

    10
    • Athame pisze:

      A mi bardziej przeszkadzały nienaturalnie duże, wg mnie, marginesy. Uparłem się i ustawiłem na 1 mm. Przy okazji uskuteczniając też okładki, dla książek z chmury.

      Mimo wszystko Amazon mnie poirytował kolejną warstwą zabezpieczeń.

      5
      • Lola pisze:

        Czy moglbys sprawdzic czy nowe oprogramowanie zwalnia/postarza posiadane przez nas czytniki, prosze?
        Obawiam sie, iz z pojawieniem sie KO2 Amazon zrobi to z premedytacja.

        I druga rzecz, pytanie do specjalisty ktorym jestes – czy jest szansa na to, ze tryb nocny trafi na pozostale urzadzenia? Czy jest to tylko i wylacznie opcja, ktora posiada Oasis 2?

        0
        • Athame pisze:

          Raczej nie postarza, ale z całą pewnością będę mógł potwierdzić za kilka dni. W kodzie nie ma niczego podejrzanego.

          Co do trybu nocnego – technologicznie nie ma przeszkód, ale to czy trafi do innych czytników niż O2, zależy tylko od Amazona (dziady z lasu cicho!).

          6
          • Lola pisze:

            Dziekuje za szybko odpowiedz :)

            Cos mi sie zdaje, ze czas anulowac zamowienie na O2. Im wiecej o nim czytam i patrze na jego zdjecia, tym bardziej mi sie go odechciewa :)

            0
            • Athame pisze:

              Możesz konkretniej opisać swoje „odechciewanie”?

              0
              • Lola pisze:

                Pewnie, ze tak :) Jestem typowa ‚fanbojka’ i zamowienie O2 mialo miejsce na zasadzie – bo tak, bo chce.

                Obecnie posiadam O1, ktory w 100% spelnia moje oczekiwania – jest maly, lekki, poreczny, czego napisac o O2 nie moge.
                Dochodze do wniosku, iz 7 cali to po prostu za duzo (czytam glownie beletrystyke) i to co czynilo Oasis fajnym czytnikiem, to co bylo jego mocna strona podkreslana na kazdym kroku, zostalo gdzies zatracone. Wodoodpornosc nigdy nie byla mi potrzebna, mozna bez tego zyc… no i, moze to glupie, ale O2 przestaje podobac mi sie wizualnie… przy O1 to po prostu kolubryna, ktorej nie zabiore wszedzie ze soba :)

                4
          • Dziad z lasu pisze:

            @Athame
            „[…] zależy tylko od Amazona (dziady z lasu cicho!).”
            Gdybym miał reagować na każdy przykład fatalnej polszczyzny (coraz powszechniejszej, niestety) w komentarzach, życia by mi nie starczyło. A twoje lekceważenie dla współczesnej polskiej gramatyki i ortografii już dawno zdążyłem zauważyć.
            Kopać się z koniem nie zamierzam, więc daruj sobie.

            1
            • Athame pisze:

              Właśnie przed chwilą, w tej sprawie odpisał mi Adam Wolański (powinieneś kojarzyć). Pytałem tak: Jaka jest poprawna forma dopełniacza dla słowa Amazon (amerykańska marka)? Czy jest to: Amazona czy Amazonu?

              A odpowiedź taka: Rzeczowniki nieżywotne rodzaju męskiego mogą przybierać w dopełniaczu liczby pojedynczej końcówkę -u albo -a (czasami obie końcówki występują obocznie, np. tapczanu albo tapczana, karabinu albo karabina). Zasady doboru obu końcówek dopełniaczowych nie są ściśle określone. Uwidaczniają się natomiast pewne tendencje w doborze tychże końcówek. W omawianym tu przypadku można się odwołać do dwóch takich tendencji: 1) nazwy obcych marek i odpowiednich wyrobów przyjmują zazwyczaj końcówkę -a (np. Kindle – Kindle’a, Lipton – Liptona) oraz 2) nowsze zapożyczenia z angielszczyzny zwykle przyjmują końcówkę -a (np. laptop – laptopa, spinner – spinnera). Czy to oznacza, że właściwą dla nazwy amerykańskiego sklepu internetowego jest końcówka -a. Nim się to orzeknie, warto jeszcze sprawdzić uzus. Szybka kwerenda internetowa pozwala stwierdzić, że przyimek d o (wymaga rzeczownika w dopełniaczu) z formą Amazona występuje prawie 100 000 razy, a z formą Amazonu – zaledwie 11 000 razy. Uwzględniwszy oba kryteria (niejako systemowe i uzualne), można stwierdzić, iż „lepszą” jest końcówka -a.

              Tak więc idź pouczać ludzi gdzieś indziej, bo jak dla mnie zwyczajnie się ośmieszyłeś, kategorycznym tonem, w temacie o którym masz nienajlepsze (eufemizm) pojęcie.

              20
              • dzust pisze:

                Kocham lekturę komentarzy, zawsze się czegoś człowiek nauczy, także językowo :)

                6
              • kohler pisze:

                Fantastyczna, jak się wydaje – także rzeczowa, wypowiedź. Na szczęśliwie dla Amazona / Amazonu nikt nie używa jego nazwy wyłącznie w mianowniku, co w przypadku niektórych innych marek (np. meble o niewyszukanym wzornictwie skandynawskiego „producenta”) weszło w krew, zwłaszcza ich służbom reklamowym. Te mianownikowe formy w polszczyźnie rażą, a nawet, w kontekście tego, że mają zwiększać sprzedaż, śmieszą.

                0
              • Dziad z lasu pisze:

                @Athame
                „1) nazwy obcych marek i odpowiednich wyrobów przyjmują zazwyczaj końcówkę -a (np. Kindle – Kindle’a, Lipton – Liptona) oraz 2) nowsze zapożyczenia z angielszczyzny zwykle przyjmują końcówkę -a (np. laptop – laptopa, spinner – spinnera).”
                Jeśli są żywotne gramatycznie, bo jeśli nie, to jest -u (laptopa, ale tabletu, szampana, ale roweru, Intela, ale Juventusu). „Zwykle” to nie to samo, co „zawsze”.
                Amazon żywotny gramatycznie nie jest, i tyle w tym temacie.

                „Szybka kwerenda internetowa pozwala stwierdzić, że przyimek d o (wymaga rzeczownika w dopełniaczu) z formą Amazona występuje prawie 100 000 razy, a z formą Amazonu – zaledwie 11 000 razy.”
                Wziąwszy pod uwagę, że o uzusie, zwłaszcza w sieci, decydują ludzie, który piszą „na prawdę”, „co nie co” lub „po za”, względnie „szukają klucze”, to jest to dyktatura debilizmu, na którą trudno się zgodzić, i która zasługuje co najwyżej na wzruszenie ramionami. Powszechność błędu nie oznacza, że z miejsca należy uznać go za normę.

                „Tak więc idź pouczać ludzi gdzieś indziej, bo jak dla mnie zwyczajnie się ośmieszyłeś, kategorycznym tonem, w temacie o którym masz nienajlepsze (eufemizm) pojęcie.”
                W jednym prostym zdaniu masz cztery błędy interpunkcyjne i jeden ortograficzny. Może jednak warto by było zainteresować się jakimś odświeżeniem znajomości języka ojczystego.

                6
      • Misiek pisze:

        Athame, rozumiem że obecnie mod na marginesy z poprzedniej wersji systemu nie zadziała na najnowszej?

        Więc pytanie czy planujesz to „naprawić”?:)

        0
        • Athame pisze:

          Wszystko już u mnie działa…

          1
          • asymon pisze:

            Ej, czy coś jeszcze trzeba teraz zmienić poza rzeczami w instrukcji? Do tej pory działało, tzn. dwie aktualizacje temu, ale teraz pozmieniałem, dwa razy sprawdziłem, czy mam poprawiony jar, mam, a marginesów nie ma…

            0
            • Athame pisze:

              Poprawiony plik masz, ale nie na czytniku. Same mody są podobne do tych z poprzedniej wersji (tylko okładki dla książek z chmury odblokowuje się zupełnie inaczej), ale domyślnie zablokowana jest możliwość podmieniania czegokolwiek na partycji systemowej.

              Jeśli masz USBnet w trybie diagnostycznym, to przerzuć ten plik tą drogą. Jeśli nie to opisz co masz.

              0
              • asymon pisze:

                Na pewno wgrałem, nowy plik ReaderSDK-impl-en_GB.jar różni się od zachowanej kopii starego. Coś się jednak zmieniło, bo pasek na dole czasem przykrywa mi ostatnią linię tekstu – pewnie muszę powiększyć górny margines, a zmniejszyć boczne.

                Zaktualizowałem linie 1691, 5237, 5243, 5248, 6986, 7006, 7026, 7046, 7066, 6307, 6376, 6436, 7086. Ale 7046 chyba niepotrzebnie ;-)

                0
              • Athame pisze:

                Który czytnik?

                0
              • asymon pisze:

                PW2, dobra wrzucę co zmieniłem, liczyłem „na piechotę”, na podstawie tego postu.

                5237: 50,94 ->10,2
                5243: 33,96 ->6,8
                5248: 16,98 ->3,4
                6986: 16,98 ->3,74
                7006: 16,98 ->3,74
                7026: 13,58 ->8,58
                7046: 4,08 ->3,08
                7066: 13,58 ->6,11
                6307: 8,49 ->6,11
                6376: 13,58 ->6,11
                6436: 13,58 ->6,11
                7086: 6,79 ->6,11

                0
              • asymon pisze:

                Dzięki, zainstalowałem ale chyba nie ma różnicy, chyba że tak ma być?

                Plik w /opt/amazon/ebook/lib/ jest na pewno ten od ciebie, jak na zrzucie ekranu, oczywiście był restart. Próbowałem też zmieniać marginesy jak w instrukcji.

                https://imgur.com/a/ttAHx

                The values for left & right margin are cached and after first reboot after changing the jar files you have to open Aa menu and press on one of the other two margin icons and then press on the first one. Then the value (and thus the margin size itself) gets updated.

                0
              • Athame pisze:

                Czyli nie umiesz wgrać.

                Pokaż sumy md5, najlepiej pliku znajdującego się na czytniku (nie na lokalnym dysku).

                0
              • asymon pisze:

                Hm, kopiuję scp będąc zalogowanym na kindle z dysku komputera, tzn.
                scp asymon@192.168.15.201:~/Pobrane/ReaderSDK-impl-en_GB.jar /opt/amazon/ebook/lib/

                Oczywiście wcześniej: mntroot rw

                Sumy md5:
                8a76bfba6c02276242affdf741899b8e ReaderSDK-impl-en_GB.jar (twój)
                5135f3386096218bdbba512cfac4daa7 ReaderSDK-impl-en_GB.jar.bak (oryginał)

                0
              • Athame pisze:

                A na czytniku? Potrafisz odczytać?

                0
              • asymon pisze:

                Hm, ale jak na czytniku? Umiem się tylko zalogować przez ssh i już na czytniku uruchomić md5sum – i te sumy podałem.

                W sensie jest jakiś terminal czy manager plików bezpośrednio na kindle? To nie używałem. Mam KUALa, ale w managerze koreadera nie widzę plików, nie mówiąc o md5sum.

                0
              • Athame pisze:

                W takim razie, zrób nową kopię z czytnika i sprawdź ją.

                md5sum jest w oprogramowaniu Kindle, ale żeby wygodnie z tego skorzystać, trzeba mieć minimum połączenie przez USBnet.

                0
              • Athame pisze:

                @asymon
                Poradziłeś sobie?

                0
              • asymon pisze:

                @Athame
                Działa, ale zrobiłem odświeżenie systemu i wtedy twój plik „zaskoczył”. Dzięki wielkie!

                0
          • danan72 pisze:

            Prosimy w takim razie o podzielenie się zaktualizowanymi plikami do marginesów na forum eKsiazki lub Twoim blogu :)

            1
      • Marcin pisze:

        Athame moglbys napisac jak to zrobiles? Jesli przez konwersje w Calibre z custom CSS to mi nigdy to nie zadzialalo. Mam PW3, bez dzisiejszej aktualizacji.

        0
        • Athame pisze:

          Tak jak dawniej – modyfikując oprogramowanie. W calibre też potrafię, ale…
          1) ten program wyleciał u mnie z dysku jakieś 1,5 roku temu, a w międzyczasie robiłem instalację systemu od zera i nawet na niego nie spojrzałem;
          2) nie miałbym cierpliwości w poprawianiu każdej książki z osobna.

          0
    • Jarek Bachanek pisze:

      Athame, czyli aktualizacja spolszczenias do nowego FW nie wchodzi w grę ? W takim razie wstrzymam się z instalacją i zostane przy 5.8.10

      0
      • Athame pisze:

        Wchodzi. Jest już na trzech różnych czytnikach. Tak się jednak składa, że wszystkie 3 miałem w ręku, we wszystkich otwierałem podobne „furtki” i znam numery SN.

        Nie korzystam z ani jednego moda, przy tworzeniu którego nie „zamoczyłem paluszków”. Standardowy JB, USBnet czy bridge są mi obce, a widząc co Amazon odwinął w 5.8.11 zastanawiam się, jak duże jest ryzyko bricka.

        1
        • Misiek pisze:

          btw Athame, Osasis 2 będzie modowalny ? Tzn czy da się na nim np poprawić marginesy, albo wgrać spolszczenie w perspektywie najbliższego czasu?

          0
          • Athame pisze:

            A co ja jestem – wróżka?

            3
          • Athame pisze:

            Odpowiem inaczej – będzie, ale w najgorszym razie dostanie się do płyty głównej może być utrudnione (możesz nawet stracić wodoodporność) i jak pójdzie gorzej, to backdoor trzeba będzie wgrać programatorem, a to już poważna sprawa, a nie taka igraszka jak port szeregowy (co z niezrozumiałych dla nie przyczyn wiele osób uważa za skomplikowane).

            0
            • Misiek pisze:

              Nie no, nie wróżka:) tylko ktoś kto ma wiedzę i doświadczenie na temat Kindli i ich modowania. Rozbieranie: szkoda czytnika. Chyba że znowu z czasem wyjdzie jb z poziomu systemu głównego jak ostatnio ten instalator.

              1
              • asymon pisze:

                Przypomnę, że Amazon wysyła czytniki Oasis 2 od 31 października…

                0
              • Athame pisze:

                Nie miałem w ręku czytnika, nie dotarłem do szczegółowych zdjęć i nie widzę jak wygląda soft – to że z wierzchu jest jak ten dla np. Oasis 1, to nie znaczy, że w środku także.

                0
  13. alfa pisze:

    Jak mam jedną DUŻĄ uwagę. Po poprzedniej aktualizacji, okładki z nowo zakupionych ebooków nie pokazywały się na kindlu. Po zgłoszeniu tego problemu zarówno do ŚWIATA KSIĄŻKI jak i VIRTUALO, zostałem zignorowany i nie otrzymałem odpowiedzi. Widzę, że po pierwsze Amazon umyślnie utrudnia pojawienie się okładek innych niż Kindle, a po drugie wydawnictwa nie kwapią się z reagowaniem na ten problem zrzucając go na użytkownika. Bardzo mnie to zniechęca zarówno do Kindla jak i do powyższych wydawnictw. A jak jest w innych wydawnictwach?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Temat wałkowany nieraz, wydawnictwa i księgarnie nie mogą tu nic zrobić, bo to wada oprogramowania Kindle (jakoś appki Kindle dla iOS nie mają problemu z okładkami). Jeśli książki wgramy po kablu, okładki zwykle powinny być.

      0
    • Athame pisze:

      Widzę, że po pierwsze Amazon umyślnie utrudnia pojawienie się okładek innych niż Kindle…
      Parafrazując zapis kodu na język polski wygląda to tak: jeśli książka wysyłana jest do chmury to przyklej łatkę PDOC. Jak pobierasz na czytnik PDOC, to dopisz do bazy, że dla tego pliku nie wolno zrobić okładki. Na wszelki wypadek, jakby jakiś kombinator zmodyfikował bazę, zrób kopię w dwóch innych miejscach. Gdy odczytasz z bazy, że to PDOC, to porównaj z kopiami.

      Aha. O ile bezę na partycji z ustawieniami można jako tako zmodyfikować (choć też jest zaciemniana), to dodatkowe kopie są wrażliwe na zachowanie integralności – dotknięcie ich kończy się natychmiastowym brickiem.

      0
  14. Queven pisze:

    A liczyłem że wkońcu z ustawieniami tekstu przyjdą marginesy ale się myliłem

    4
  15. Kundel PL pisze:

    @Robert Drózd
    Czy ktoś ma doświadczenie w konwertowaniu na format KFX?
    Podobno się da, nawet jakieś wtyczki są do calibre, ale za cholerę mi nie chce działać.

    0
    • Athame pisze:

      Mam doświadczenia. KFX nie wspiera (delikatnie mówiąc, a konkretniej zwalcza) języka polskiego – jeśli w metadanych masz language=pl, to nie uzyskasz KFX.

      0
      • Kundel PL pisze:

        Dzięki.
        A jest sens się bawić w konwertowanie na KFX?
        Jakieś realne korzyści?
        Renderuje/wczytuje się szybciej?
        Puki co widzę tylko że w KFX jest ta ‚nowa’ opcja podglądu stron, w siatce 3×3.

        0
        • Athame pisze:

          Obecnie nie bardzo. Jest trochę szybciej, ale zyski są mniejsze niż straty – np. zapomnij o polskiej wikipedii, a dzielenie wyrazów będziesz miał wg reguł języka jaki zadeklarujesz – do wyboru pięć i w każdym są inne niż polskie.

          0
  16. Tomek pisze:

    Na PW2 jest size, nie ma bolda. Font też nie zniknął.

    0
  17. mbsrz pisze:

    „Można jednak ustawić pięć wartości pogrubienia.” Moim zdaniem od 0 do 5 jest sześć wartości, no chyba, że zerową traktujemy jako „niepogrubioną”, to wtedy mamy niepogrubioną i pięć wartości pogrubienia. ;)

    3
  18. Misiek pisze:

    Myślę że ta cała opcja odwrócenia (czarno-biało) tryb nocny wyjdzie z którąś kolejną aktualizacją wtedy kiedy Oasis 2 zacznie być wysyłany.

    1
  19. Gustaw pisze:

    „…albo po prostu, gdy chcemy zmniejszyć kontrast tekstu, ale nie wysilać oczu.”. Chyba powinno być „zwiększyć kontrast tekstu”?

    1
  20. kohler pisze:

    Przepraszam za off-topic: odkryłem w ostatniej aplikacji Legimi na InkBook’u Onyx’ie, że aplikacja ta CZYTA FONTY z katalogu /fonts, który stworzyłem ze swoimi czcionkami na użytek innych androidowych aplikacji do czytania! Swoją drogą – Robercie – co zrobiłeś swoimi testami tym dobrym ludziom, że nie dają rady z abonamentem na Kindle’ach? Mam nadzieję, że będzie działał na Keyboard’zie, bo jeszcze ich na rynku mnóstwo, a firmie chodzi przecież o „bio”różnorodność, jak sądzę.

    0
  21. Athame pisze:

    @asymon @danan72
    Nie chcecie całego spolszczenia (z odblokowanym reflow i marginesami)?

    1
    • Goldek pisze:

      A może opublikuj to spolszczenie na blogu u siebie, ja chętnie skorzystam jak będzie też dostępne dla PW3. Na razie ze względu na marginesy i klawiaturę pozostałem przy wersji 5.8.10. Z góry dziękuję.

      0
      • Misiek pisze:

        Athame chyba opublikował już to u siebie

        0
        • Athame pisze:

          Nie. Choć wgranie starszej wersji plików nie zaszkodzi. Te które się powtarzają będą czytane poprawnie, a te nowe zostaną zastąpione domyślnymi (US).

          0
          • Goldek pisze:

            Rozumiem, że marginesy pozostaną a polska klawiatura będzie działała jak w wersji poprzedniej ?

            0
            • Athame pisze:

              Klawiatura na 100% – nie robiłem nowej – skopiowałem z wersji 5.7.4 czy jakiejś podobnej. Marginesów zmienionych nie będzie i ogólnie nie polecam wgrywania archiwalnych modów. Wrzucę coś na próbę. Jeśli chcesz robić za „królika”, to odezwij się PW na forum.eksiazki.org.

              0
  22. Athame pisze:

    Teraz już uaktualniłem spolszczenie do wersji 5.8.11. Linki do plików na blogu. Udostępniam przetestowane wersje, czyli dla Voyage, PW3 i PW2. W pakiecie reflow i cywilizowane marginesy.

    0
    • danan72 pisze:

      Pobrałem i zainstalowałem na swoim Voyage. Wszystko działa jak należy. Wielkie dzięki. Ale jak już zacząłem używać spolszczenia, to pewnie zaraz zacznę je poprawiać ;) Rozumiem, że propozycje zmian można nadal zgłaszać w github?

      0
      • Athame pisze:

        Oczywiście można. Najlepiej jakiś nowy branch. Aktualnie nie widzę potrzeby, by coś poprawiać, a o ile mi wiadomo to kilka osób solidnie się temu przyglądało.

        PS. „w github” czy raczej „na githubie”?

        0
        • danan72 pisze:

          W pierwszej godzinie używania widziałem kilka komunikatów po angielsku (info o nowych funkcjonalnościach) i nie działają mi ustawienia biblioteki rodzinnej (a w wersji English US jest OK), więc jednak coś do poprawienia się znajdzie ;)
          Co do odmiany github/githuba się nie wypowiadam, mnie zdarza się mówić i tak, i tak, ale ja nie jestem purystą językowym.

          0
          • Athame pisze:

            Jeśli są braki to oczywiście uzupełnienie mile widziane. Odniosłem wrażenie, że pisałeś o innym przetłumaczeniu już opracowanych fraz.

            0
  23. Athame pisze:

    Te 10.01 10.02 10.03 10.04 10.05 10.06 10.07 to tylko dla spełnienia warunków formalnych, czy docelowo zamierzasz tak pozostawić?

    Przy okazji masz gdzieś podane wartości dla domyślnych 14 wielkości?

    1
    • Robert Drózd pisze:

      Formalnie, bo chciałem sprawdzić czy działa.

      W tym momencie mam tak:

      7.15 7.51 7.87 8.23 8.59 8.95 9.31 9.67 10.03 10.39 10.75 11.11 11.47 11.83

      Co 0,36 – ale nie wiem czy nie zrobię zmiany procentowej, tak jak niżej proponuje mbsrz.

      0
      • Athame pisze:

        Próbuję wyliczyć jak jest minimalna różnica by następowała widoczna zmiana. Przytoczona przez Ciebie (w innym wpisie) wartość 0.34 nie odpowiada rzeczywistości. Zaczynam podejrzewać, że 1 pełna jednostka odpowiada 0.44, ale nadal mi się nie zgadza z realnymi pomiarami.

        Z domyślnych przydają mi się tylko pierwsze 4, ze wskazaniem na 3 jako główna. 5 jak dla mnie jest już ogromna, a 1 wystarczająco duża bym pozostawił sobie. Docelowo chcę uzyskać równomierne rozłożenie od domyślnej 1 do czegoś pomiędzy 5, a 6.

        Sprawy nie ułatwia fakt, że nie wiem jakie są domyślne wartości – w kodzie są dwie wersje dla 300 ppi:
        1) 7.13, 7.81, 8.49, 9.17, 10.53, 11.545, 12.56, 14.03, 15.5, 16.98, 19.0, 22.0, 25.0, 29.2;
        2) 6.96, 7.92, 8.4, 9.36, 10.56, 11.52, 12.48, 13.92, 15.36, 17.04, 19.2, 22.08, 25.2, 29.28;

        Bardziej wiarygodna wydaje mi się ta druga lista, ale nawet ona nie celuje idealnie w progi. Może być też tak, że czytane są obie listy, ale to ta druga nadpisuje pierwszą (jest dalej w kodzie).

        Czy dla wartości jakie zapisałeś powyżej font zmienia wielkość przy każdym przejściu z niższej wartości na o jeden wyższą i odwrotnie?

        0
        • Athame pisze:

          Zweryfikowałem to i jest jeszcze inaczej. Po prostu Kindle zaokrągla sobie te wartości wg finezyjnego algorytmu (zauważyliście np. że czasami przy przejściu z jednego poziomu wielkość fontu na ekranie się zmienia, a innym razem, np. w odwrotną stronę, nie?).

          Dopuszczalne są tylko pewne wysokości glifów (nie zawsze odpowiada to widocznej części znaku). Nie można uzyskać precyzyjnego wyrównania do dowolnego punktu.

          0
          • Robert Drózd pisze:

            Też mi się tak wydaje, więc bez sprawdzenia każdej wartości nie dobierzemy ich tak aby między każdym rozmiarem była ta sama różnica. Te 0,36 było wyliczone teoretycznie na MobileRead.

            0
            • Athame pisze:

              Wygrzebane z kodu Voygae: dowolna liczba całkowita podzielona przez 3. Cała reszta (odstępstwo o więcej niż 15%) zaokrąglane do wartości progowej z uwzględnieniem dwóch poprzednich zdeklarowanych wielkości (z różną wagą).

              Ostatecznie krok to 0.33333 (czytnik przy obliczeniach bierze pod uwagę 5 miejsc po przecinku).

              Ustawiłem zgodnie z tym, zaczynając od 6.67 i działa tak jak zakładałem. Kończę na 11.0, co jak dla mnie jest już za duże (przy najczęściej używanej Bookerly), ale w drugą stronę 6.33 to trochę za mało.

              Aha… domyślne wartości są „od czapy”. Po prostu naleciałości z dawnych czasów.

              0
  24. Myciander pisze:

    Mam problem z moim PW2. Uaktualnienie ściagnąłem zdwóch róznych źródeł i 3 razy sprawdzałem czy to plik do mojego czytnika. Plik kopiuję a na czytniku nie pojawia się opcja UPDATE. Co dziwniejsze – plik znika z czytnika.
    Ktoś coś bo już ciutkę zgłupiałem:/

    0
  25. mbsrz pisze:

    Ja fontramp zrobiłem sobie z takimi wartościami: 7.13 7.58 8.05 8.55 9.09 9.65 10.26 10.90 11.58 12.30 13.07 13.89 14.76 15.68. Klucz był taki: rozpoczynając od najmniejszej „starej oryginalnej” każda następna wartość jest o 6,25% procenta większa. Dzięki temu jest jakaś ciągłość i równomierność powiększenia zachowana. Takie rozwiązanie wydaje mi się dość optymalne (a potrzebuję też te większe wartości czasami). W starym 8-krokowym powiększenie było o niecałe 10%.

    0
  26. qaz pisze:

    Jakim programem można hurtowo przerobić stare mobi na nowe (KF8)?

    0
    • asymon pisze:

      Calibre może być? Tylko może to trochę potrwać.

      0
      • Athame pisze:

        Ale to bez sensu. Nie uzyska w ten sposób lepszego składu, a chyba o to chodzi przy przechodzeniu z MOBI do KF8.

        Podobny problem rozwiązałem kiedyś tak: mały skrypt czytał kolejno plik MOBI, kindleunpack robił z tego EPUB, kindlegen hybrydowe MOBI i na koniec zbiorczo chmura wydzielała KF8. Wada: skrypt mielił tydzień, przy bazie trochę ponad 1000 plików.

        0
        • asymon pisze:

          No nie wiem, może chodzi o te nowe opcje wyświetlania fontów?

          W ogóle program ebook-convert który robi konwersję działa z linii poleceń, ma mnóstwo opcji, nie trzeba dodawać ebooków do bazy Calibre. O jakości się nie wypowiem, nie porównywałem dokładnie, ale dla mnie pliki są akceptowalne.

          0
          • Athame pisze:

            ebook-convert jest OK. Nie jest to kindlegen, ale powinien być wystarczający. Największy „śmietnik” calibre robi przy wczytaniu książki do bazy.

            0
            • Athame pisze:

              Wypada sprostować: ebook-convert w obecnej wersji to „śmieciarz”. Skala nabrudzenia w kodzie jest większa niż dokonywana przez calibre 1,5 roku temu.

              Plik skonwertowany tym narzędziem, przesłany przez chmurę, w szczególnym przypadku (CSS) nie wyświetla się na Kindle, a w innych daje trudny do przewidzenia wygląd (formatowanie).

              0
  27. MC Termi pisze:

    Czy jeśli pominąłem 2 ostatnie aktualizacje czyli 5.8.10 i 5.8.9 to w tej najnowszej uzyskam poprawki itd z w/w wersji których nie zainstalowałem ?? Jeśli nie to czy mogę skądś pobrać poprzednie wersje aktualizacji ??

    2
  28. Karola pisze:

    Zakupilam wczoraj ebooka w Virtualo, aby zobaczyc jak wyglada opcja pogrubiania czcionki i niestety mozna ustawic tylko wielkosc. Z czego to wynika? Czyzby w sklepie sprzedawali ebooki w jakichs starych formatach mobi?

    0
    • Athame pisze:

      Pogrubienie tylko dla czcionek z czytnika. Jeśli są jakieś zaszyte w pliku (Publisher Font) to nie da rady – trzeba zmienić na którąś z domyślnych.

      Jeśli nadal nie działa to możliwy jest stary format – o tym czy tak jest najprościej przekonasz się w programie Kindle Previewer.

      0
    • asymon pisze:

      Jednym z powodów, dla których sklepy mogą sprzedawać „stary” format, jest poprawne wyświetlanie okładek w plikach wysłanych mailem do chmury, tzn. na @kindle.com. W nowym i „hybrydowym” formacie okładki się nie wyświetlają.

      …albo po prostu komuś nie chciało lub nie opłacało się zaktualizować plików.

      Różnica jest taka, że w starym formacie suwaka „BOLD” nie ma, a w nowym, przy użyciu fontu wydawcy,suwak jest, ale nieaktywny.

      0
  29. Czyli doszliśmy do wyboru, że albo mamy dodatkowy suwak, albo okładkę… :/

    0
  30. Adasss pisze:

    U mnie po ostatniej aktualizacji rozmiar tekstu w przypisach wyświetlanych w okienku zrobił się absurdalnie duży (np. „Lawrence z Arabii”, „Taniec Nataszy”). W książkach, w których przypisy wyświetlane są u dołu strony, jest w porządku.
    Swoją drogą w „Tańcu Nataszy” jest coś generalnie nie tak z przypisami. Np. odnośniki liczbowe (z wyjątkiem tego ostatniego) poprzedzające odnośnik gwiazdkowy, zamiast wyświetlać przypis w okienku przenoszą do tego przypisu.

    0
  31. marmez pisze:

    Cześć. Wie ktoś może, co zrobić by mój PW2 zaktualizował się z 5.8.10 do 11? Opcja Update Your Kindle jest niedostępna – szara.

    Poprzednie aktualizacje robimy sie same. Bateria naładowana, Wifi włączone. Zwykły restart zrobiłem. 800MB ponad wolne. Nie mam pomysłu co dalej… I czemu nie działa…

    Pozdrawiam Kuba

    0
    • Athame pisze:

      Zamiast czekać na „samo się zrobi”, pobierz plik aktualizacyjny i wrzuć na czytnik.

      0
      • marmez pisze:

        Skoro tak mówisz, to tak zrobię ;)
        Dzięki :)

        Wcześniej nawet nie wiedziałem, że samemu można to robić, nigdy jakoś szczególnie nie czekałem na aktualizacje (same się działy), ale tym razem tych boldów jestem ciekaw, bo jak czytam po ciemnku wolę grubsze czcionki, co do tej pory wymuszało zmianę kroju.

        0
  32. T pisze:

    Swoją drogą, iluż to ludzików pisze że przeszkadzają im za duże marginesy. Chcieliby móc wykorzystać „pełnię” ekranu. Dla amazonu(a) to pewnie pikuś ale nie bo nie i już.

    0
    • Bociek pisze:

      Hmm… a może zorganizujemy jakąś akcję pisania do Amazonu z prośbą o zmniejszenie marginesów? Czytelników bloga sporo, to i maili może być dużo.

      0
      • Athame pisze:

        Powodzenia.

        Uczestniczyłem w zasypywaniu petycją o okładki dla PDOC-ów wysyłanych do chmury. Jak jeszcze tego pilnowałem, było ok. 25 000 zgłoszeń – teraz pewnie więcej. Efekt każdy widzi.

        Co innego jakbyś przekonał paru wpływowych blogerów, ale to równie realne.

        0
        • Bociek pisze:

          Ale okładki dla PDOC’ów godzą w interesy Amazonu, bo firma chce, żeby wyłącznie kupowane u nich ebooki i wrzucane przez chmurę miały okładkę. Dla odmiany marginesy w żaden sposób nie wpływają na przychody i z tego względu ich podejście do sprawy może być inne.

          0
          • asymon pisze:

            Jest mail do takich rzeczy, kindle-feedback@amazon.com wyślij, co ci szkodzi, kropla drąży skałę.

            Napisz, że szerokie marginesy powodują u ciebie dyskomfort podczas czytania, co znacznie obniża ilość kupowanych w amazonie książek, albo coś.

            Oczywiście napisałem, ale nie kupuję chyba tyle, żeby Bezos przydzielił paru ludzi do spełniania moich życzeń.

            1
          • Robert Drózd pisze:

            Okładki własnych książek niewyświetlane na Kindle to nie jest prawdopodobnie żadna decyzja, a po prostu błąd oprogramowania – bo jakoś appki dla iOS i Androida sobie radzą. Petycja jako taka skutku raczej nie odniesie, ale pisanie na adres który podał asymon się przyda. Przez takie zgłoszenia przywrócono np. kropki na liście książek po jednej z aktualizacji.

            0
            • Athame pisze:

              Błąd? To dlaczego w kodzie jest coś w rodzaju (parafraza, nieodbiegająca daleko od dosłownego zapisu): if type==PDOC then add filename to blacklist and block create cover for it!

              I dalej jeszcze kopiowanie zapisu „czarnej listy” do dwóch baz, z czego jedna wrażliwa na wszystko (po otworzeniu i natychmiastowym zamknięciu miałem brick).

              0
              • Szymon pisze:

                To się pseudokod nazywa. :)

                0
              • Athame pisze:

                Serio? Nie domyśliłbym się… Chcesz dosłowny fragment? Oczywiście nie całości zabezpieczeń, bo wyszłyby opasłe tomiska, ale fragment o złośliwym blokowaniu okładek dla PDOC-ów zmieści się na jednej stronie A4 (najwyżej trzeba będzie zmniejszyć trochę wielkość czcionki).

                0
              • Robert Drózd pisze:

                Dobry pomysł na artykuł na Twoim blogu.

                0
              • Athame pisze:

                Ale że co? Miałbym tam obszernie analizować i opisywać kod objęty prawami autorskimi. Nie, nie. Nie bardzo mam ochotę na konfrontację z prawnikami Amazona.

                1
              • Szymon pisze:

                Serio, serio … A na poważnie, to źle przeczytałem to, co napisałeś. Mea culpa.

                0
  33. Wojtek 1962 pisze:

    Po zainstalowaniu najnowszego softu 5.8.11 mój Kindle PW3 „nie widzi” nowych wgranych książek (pliki mobi). Czy ktoś ma również taki przypadek?

    0
  34. Wojtek 1962 pisze:

    Dziękuję za podpowiedzi. Zrobiłem „Reset Device” i Kindle „ożyło” (czyta pliki mobi). Jednak w zakładce „My Library” opcja „Create New Collection” jest nieaktywna.

    0
  35. Wojtek 1962 pisze:

    Ustawiłem godzinę w Kindlu i opcja „Create New Collection” jest już aktywna. Jeszcze raz dziękuje za wszystkie porady. Serdecznie pozdrawiam.

    0
  36. Gikey pisze:

    Jest już nowa wersja firmware 5.9.2. Czy wiadomo co w niej nowego?

    0
  37. Michał pisze:

    Po zmianach softu na 5.8.11 zrobiłem sobie taki zestaw wielkości czcionek (Voyage),
    7.13 7.47 7.81 8.15 8.49 8.83 9.17 9.51 9.85 10.19 10.53 10.87 11.21 11.55
    Punktem wyjścia jest wartość 8.49 (wielkość nr 3 fabrycznie), wszystkie pozostałe to +- 0.34 (wg wskazówek w artykule). Mniejsza gradacja powodowała brak zmiany. Najczęściej korzystam z wielkości 5-7 z powyższego pliku. Polecam też czcionkę Noto Serif (ja wrzucam ją w książki i wybieram jako Publisher font) odpowiada mi najbardziej – także testowałem inne komercyjne czcionki i uważam ją za ładniejszą od wszystkich obecnych fabrycznych.

    1
    • Athame pisze:

      Fabryczna 8.49 (z kodu) to w rzeczywistości 8.33. Twoją 7.13 czytnik widzi jako 7.0. Sam stosuję od 6.66, 7.0, 7.33… do 11.0 i mam płynną zmianę w obie strony. Inne wartości będą przez czytnik dopasowywane do tych granicznych.

      Domyślne wartości mają źródło historyczne i nijak nie odpowiadają realnym wartością (sprawdzone w kodzie i zmierzone precyzyjnie pod mikroskopem).

      0
  38. Michał pisze:

    Dzięki. Przerobiłem na wartości takie jak podajesz:
    6.97 7.31 7.65 7.99 8.33 8.67 9.01 9.35 9.69 10.03 10.37 10.71 11.05 11.39

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.